Brązowa ciecz i AI. Tak Trump skomentował protesty
Brązową cieczą i AI w przeciwników? Trump zaskakująco odniósł się do protestów. Zamieścił... dość specyficzne nagranie

Przeciwnicy polityki amerykańskiego przywódcy uważają, że Trump dąży do władzy absolutnej.
Przeciwnicy polityki prezydenta USA Donalda Trumpa protestują pod hasłem „No kings” („Tu nie ma królów”), a organizatorzy szacują, że łącznie może odbyć się nawet ponad 2600 manifestacji. Trump odniósł się do protestów w sposób - mimo wszystko - dość zaskakujący. Na swojej własnej platformie Truth Social opublikował wygenerowane przez sztuczną inteligencję nagranie, na którym w koronie leci odrzutowcem i bombarduje protestujących bliżej nieokreśloną brązową cieczą.
Internet zalewają nagrania z licznych manifestacji antytrumpowskich. Przeciwnicy polityki amerykańskiego przywódcy uważają, że Trump dąży do władzy absolutnej.
„Król Trump” w odrzutowcu
Prezydent USA odniósł się do protestów na swojej platformie Truth Social, Zrobił to w niespotykanym raczej w debacie publicznej stylu.
Trump zamieścił bowiem nagranie wygenerowane przez sztuczną inteligencję, na którym - w królewskiej koronie na głowie - lata odrzutowcem i zrzuca na protestujących bliżej nieokreśloną brązową ciecz. Według niektórych komentatorów jest to błoto, według innych - fekalia. Odrzutowiec nosi natomiast nazwę „Król Trump”. W tle słyszymy utwór „Danger Zone” Kenny’ego Logginsa z filmu „Top Gun” z 1986 roku.
aja/X
