Ateistyczny premier zapisuje córkę na katolicki uniwersytet
Ateistyczny premier zapisuje córkę na katolicki uniwersytet, prowadząc w tym samym czasie ofensywę przeciw prywatnemu szkolnictwu

Ostatnio narzucił uniwersytetom niezależnym od państwa niezwykle wyśrubowane i trudne do spełnienia wymagania, którym większość uczelni, zwłaszcza katolickich, nie będzie w stanie sprostać.
Premier Hiszpanii, lider Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) oraz przewodniczący Międzynarodówki Socjalistycznej Pedro Sánchez zapisał swoją 18-letnią córkę Carlotę na prywatny uniwersytet katolicki ESIC w Madrycie, prowadzony przez zgromadzenie księży sercanów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wspomniany polityk dąży nie tylko do wyrugowania wpływów chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej, lecz także prowadzi ideologiczną ofensywę przeciw szkolnictwu katolickiemu w Hiszpanii.
Rząd Sáncheza wprowadził wiele praw ograniczających rozwój prywatnych uniwersytetów, w tym także katolickich. Zlikwidował też publiczne finansowanie tzw. szkół zróżnicowanych (czyli nieposiadających klas koedukacyjnych), z których większość związana jest z instytucjami chrześcijańskimi. Ostatnio narzucił uniwersytetom niezależnym od państwa niezwykle wyśrubowane i trudne do spełnienia wymagania, którym większość uczelni, zwłaszcza katolickich, nie będzie w stanie sprostać. W myśl dekretu, ogłoszonego miesiąc temu, uniwersytet musi posiadać co najmniej 4500 studentów, dziesięć kierunków studiów licencjackich, sześć kierunków studiów magisterskich, trzy kierunki studiów doktoranckich oraz przeznaczać 2 proc. budżetu na konkursowe projekty badawcze.
