Witalij Kliczko wypowiadał się na konferencji w Gdańsku o odbudowie Ukrainy i na temat współpracy z Wołodymyrem Zełenskim. Po pytaniu o nieobecność prezydenta Ukrainy w Polsce mer Kijowa milczał przez dobrych kilka sekund.
Kliczko milczy i się uśmiecha
Czy wyobraża pan sobie konferencję na rzecz odbudowy Kijowa bez mera Kijowa? Czy zatem można rozmawiać o odbudowie Ukrainy bez prezydenta Ukrainy?”
— pytał reporter WP podczas konferencji z Witalijem Kliczko. Jak czytamy w portalu, mer Kijowa zanim odpowiedział przez siedem sekund milczał i jedynie się uśmiechał.
Następnie wygłosił kilka okrągłych zdań.
Zasadniczo idziemy w tym samym kierunku, co rząd centralny. Jednak to samorząd lokalny jest odpowiedzialny za świadczenie usług bezpośrednio na miejscu. Słuchamy problemów naszych obywateli i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby sprostać wyzwaniom, z którymi mierzymy się każdego dnia
— stwierdził mer Kijowa odpowiadając na pytanie.
Ogólniki mera Kijowa
Zapytany o relacje między władzami lokalnymi a administracją centralną na Ukrainie, mówił również posługując się ogólnikami.
To niezwykle ważne. W każdym kraju zawsze występują pewne napięcia między władzą lokalną a centralną. Naszym głównym celem jest prowadzenie stałej, skutecznej dyskusji, ponieważ w całym kraju mierzymy się z tymi samymi wyzwaniami
— opowiadał Kliczko podczas gdańskiej konferencji.
„Teraz już po prostu śmierdzi”
Jednak Kliczko nie był zawsze tak dyplomatyczny. Rok temu, udzielając wywiadu The Times, nie gryzł się w język, gdy mówił o polityce Zełenskiego, który jego zdaniem dąży autorytarnych rządów.
To czystka demokratycznych zasad i instytucji prowadzona pod pozorem wojny
— mówił.
Kiedyś powiedziałem, że w naszym kraju czuć zapach autorytaryzmu. Teraz już po prostu śmierdzi
— stwierdził w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika.
SC/wp.pl/the Times
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/763654-kliczko-spytany-o-zelenskiego-milczal-i-usmiechal-sie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.