„Amerykańskie siły zakończyły uderzenia ‘w samoobronie’ na Iran” - poinformowało Dowództwo Centralne USA. Zaatakowano irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu cieśniny Ormuz. „Zestrzelili śmigłowiec, odpowiedź powinna być bardzo stanowcza, bardzo silna” - powiedział w czasie ataków stacji ABC News prezydent Donald Trump. Z kolei Iran miał wystrzelić co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.
Operacja odwetowa wobec Iranu
Prezydent USA Donald Trump oświadczył wczoraj, że trwa operacja odwetowa wobec Iranu za strącenie amerykańskiego śmigłowca. Dodał, że odpowiedź Amerykanów powinna być silna i stanowcza.
Uważam, że jest to bardzo ważne, by odpowiedzieć. Zestrzelili śmigłowiec, a my właśnie teraz na to odpowiadamy
— powiedział stacji ABC News Trump.
To reakcja na to, co zrobili wczoraj w nocy z naszym śmigłowcem. Uważam, że odpowiedź powinna być bardzo stanowcza, bardzo silna i właśnie taka jest
— dodał prezydent.
Koniec trzeciej serii ataków
Dowództwo Centralne (CENTCOM) poinformowało o zakończeniu trzeciej serii ataków ok. godz. 21 czasu wschodnioamerykańskiego (3 w nocy w Polsce). Według komunikatu wojska uderzenia rozpoczęto o godz. 17 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce).
Jak podkreślono w komunikacie, ataki „w samoobronie” przeprowadzono 9 czerwca na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe (8 czerwca) strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.
Siły CENTCOM zaatakowały irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu cieśniny Ormuz, używając amunicji precyzyjnego rażenia, wystrzelonej przez myśliwce Sił Powietrznych USA oraz Marynarki Wojennej USA
— czytamy.
Dowództwo podkreśliło, że „operacja była proporcjonalną odpowiedzią na niedawne ataki na siły USA oraz międzynarodowe statki handlowe przepływające przez regionalne wody”.
Siły USA pozostają czujne i są w stanie gotowości do obrony przed nieuzasadnioną irańską agresją
— oświadczono.
Odpowiedź Iranu na ataki z USA
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w komunikacie, że jego siły przeprowadziły 21 ataków na amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz zestrzeliły amerykański bezzałogowy statek powietrzny MQ-9.
IRGC utrzymuje też, że zaatakował amerykańską bazę wojskową Al-Azrak w Jordanii przy użyciu pocisków balistycznych
— podał „New York Times”.
Twierdzenia IRGC na temat 21 ataków „są po prostu nieprawdziwe”
— powiedział gazecie przedstawiciel władz USA.
Jeden z amerykańskich urzędników, cytowany przez Axios, powiadomił z kolei, że Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.
IRGC poinformował też wcześniej, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.
MSW Bahrajnu przekazało, że nad ranem w środę, 10 czerwca, w kraju uruchomione zostały syreny alarmowe. Rzecznik króla Bahrajnu oświadczył, że systemy obrony powietrznej jego kraju odparły irańskie ataki. Jeden z amerykańskich urzędników przekazał „NYT”, że „sytuacja jest dynamiczna”.
Armia Kuwejtu poinformowała natomiast, że jej systemy obrony przeciwlotniczej przechwytują wrogie cele powietrzne. W tym kraju też zawyły syreny, a mieszkańcom polecono udanie się w bezpieczne miejsca.
Irańskie MSZ wzywa kraje Zatoki Perskiej
Irański resort dyplomacji oświadczył, że kraje Zatoki Perskiej mają „prawny i moralny obowiązek” powstrzymania ataków USA na Iran prowadzonych z ich terytorium, uzasadniając tym samym nowe irańskie ataki na sąsiednie państwa, w których znajdują się amerykańskie bazy.
W komunikacie irańskie MSZ „potwierdziło prawną i moralną odpowiedzialność wszystkich krajów regionu (…) za umożliwienie armii amerykańskiej i Izraelowi wykorzystywania ich terytorium lub obiektów do planowania, organizowania, przeprowadzania lub wspierania działań wrogich wobec Iranu”
— przekazała AFP.
Resort dyplomacji w Teheranie ostrzegł, że Iran „nie zawaha się skorzystać ze swojego nieodłącznego prawa do samoobrony”, atakując w szczególności bazy i obiekty logistyczne wykorzystywane do operacji przeciwko niemu.
Czytaj także
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/762295-odwet-usa-po-zestrzeleniu-apachea-silna-odpowiedz
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.