Steve Witkoff w tym tygodniu poleci do MoskwyRozmowy amerykańsko-rosyjskie. Steve Witkoff w tym tygodniu poleci do Moskwy. "Tak blisko pokoju nie byliśmy dotąd w tej wojnie"

Doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz rozmawiał ze swoim rosyjskim odpowiednikiem.
Doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz rozmawiał ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, zaś specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff będzie w Moskwie jeszcze w tym tygodniu - przekazała w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Witkoff leci do Moskwy
Dodała, że administracja USA zachęca Rosję do zawieszenia broni.
Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami przed Białym Domem, Leavitt nie zdradziła szczegółów rozmowy Waltza z jego odpowiednikiem (prawdopodobnie doradcą Putina Jurijem Uszakowem), lecz stwierdziła, że „zespół prezydenta pozostaje zaangażowany” w rozmowy z Rosjanami. Dodała, że jeszcze w tym tygodniu wizytę w Moskwie złoży specjalny doradca prezydenta ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff, który jeszcze w lutym odbył rozmowę z Putinem.
Wzywamy Rosjan do podpisania tego planu (zawieszenia broni). Tak blisko pokoju nie byliśmy dotąd w tej wojnie. Jesteśmy na ostatnich 10 metrach, a prezydent oczekuje, że Rosjanie pomogą nam wbiec z tym do strefy końcowej
— powiedziała.
Rzeczniczka nie przesądzała, czy dojdzie wkrótce do rozmowy prezydentów Trumpa i Putina.
Odnosząc się do czwartkowej wizyty sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego w Białym Domu, Leavitt zapowiedziała, że Trump będzie naciskał na zwiększenie wydatków obronnych państw Sojuszu. Dodała też, że kiedy ostatnio rozmawiała z Trumpem na ten temat, jego żądanie, by wydatki te wynosiły 5 proc. PKB, nadal jest aktualne.
kk/PAP
