Ukraińska kontrofensywa możliwa już latem!Ukraińska kontrofensywa możliwa już latem! Premier Szmyhal: Prosimy naszych partnerów o większy potencjał wojskowy

"Jeśli ktoś myśli, że mamy tylko jedną opcję, to nie jest to prawda. Nawet trzy opcje to mało".
Premier Ukrainy Denys Szmyhal powiedział we wtorek amerykańskiemu dziennikowi „The Hill”, że zakrojona na szeroką skalę kontrofensywa sił ukraińskich przeciwko rosyjskim wojskom może rozpocząć się już latem.
Szmyhal stwierdził w ekskluzywnym wywiadzie, że kontrofensywa może nastąpić już latem, zaznaczając, że największa presja na rozpoczęcie kontrofensywy pochodzi ze strony społeczeństwa Ukrainy
— napisał dziennik.
W wywiadzie Szmyhal podkreślił, że Kijów nie odczuwa presji ze strony partnerów zagranicznych.
Wszyscy nasi przyjaciele i partnerzy wyraźnie rozumieją, że aby rozpocząć kontrofensywę, trzeba być do niej gotowym w 100 proc., a nawet bardziej
— powiedział szef ukraińskiego rządu.
Zapytany, jak wyciek danych wywiadowczych z Pentagonu może wpłynąć na planowanie ukraińskiej kontrofensywy, stwierdził stanowczo, że niezależnie od tego faktu Ukraina wyzwoli swoje ziemie.
Niejednokrotnie pokazaliśmy, że stać nas na to. Prosimy naszych międzynarodowych partnerów o większy potencjał wojskowy, taki jak czołgi, amunicję, samoloty i pojazdy opancerzone
— powiedział ukraiński premier.
Szmyhal udzielił wywiadu „The Hill” w przeddzień wizyty w Waszyngtonie. We wtorek premier Ukrainy złożył wizytę w Kanadzie, a podczas pobytu w USA ma uczestniczyć w wiosennych spotkaniach MFW i Banku Światowego. Ponadto ma odbyć spotkania z przedstawicielami władz Stanów Zjednoczonych.
Decyzja w ostatniej chwili
Sztab Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych Ukrainy w ostatniej chwili podejmie decyzję o rozpoczęciu planowanej kontrofensywy - powiedział we wtorek szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow w niemieckiej telewizji ARD.
Jeśli ktoś myśli, że mamy tylko jedną opcję, to nie jest to prawda. Nawet trzy opcje to mało
— wyjaśnił Daniłow.
Według niego Ukraina jest w stałym kontakcie ze swoimi kluczowymi sojusznikami, takimi jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy i Polska, ale „dane o prowadzeniu pewnych operacji, liczbie zaangażowanych jednostek i kierunkach akcji – to informacje całkowicie tajne”.
Daniłow zakwestionował też opinię CNN, że Ukraina najwyraźniej zmieniła już część swoich planów wojskowych w związku z wyciekiem tajnych dokumentów z Pentagonu.
Mogę powiedzieć, że liczba osób, które wiedzą o naszych planach na naszym terytorium, jest bardzo ograniczona. I nie sądzę, aby źródło, które rozmawiało z CNN, coś o tym wiedziało
— podkreślił.
Minimalne ryzyko wycieku danych
Ryzyko wycieku danych dotyczących planów bojowych na Ukrainie jest obecnie minimalne - powiedziała we wtorek wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar, odnosząc się do wycieku tajnych dokumentów z Pentagonu.
Jeśli chodzi o przeciek, to musimy zrozumieć, że jeśli planowane są operacje wojskowe na Ukrainie, to bardzo wąskie grono ludzi wie o nich – na palcach jednej ręki można ich policzyć. Ryzyko wycieku jest zatem minimalne
— powiedziała Malar.
Zaznaczyła, że do tej pory nie było żadnych przecieków na Ukrainie.
Jednocześnie, jeśli mówimy o sprawach, które są już znane dużej liczbie osób, to oczywiście z jednej strony stosowane są środki bezpieczeństwa, ale z drugiej strony musimy być realistami i rozumieć, że zawsze istnieje ryzyko wycieku. Dlatego konieczne jest podjęcie działań, aby go nie było
— podkreśliła wiceminister obrony.
Według niej powinno działać kilka służb specjalnych, które identyfikują te osoby i ewentualny wyciek danych. Ze swojej strony zapewniła, że Ukraina stosuje wszelkie możliwe środki techniczne i organizacyjne w celu ochrony informacji przed wyciekiem.
Jeśli chodzi o podejmowanie strategicznych decyzji wojskowych, konieczne jest zrozumienie, że między ich przyjęciem a wdrożeniem mija minimalna ilość czasu. Nie potrzeba 2-3 tygodni czy miesiąca, żeby cały kraj o tym mówił
— mówiła Malar.
Wcześniej we wtorek szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba poinformował, że w trakcie telefonicznej rozmowy z szefem amerykańskiej dyplomacji Antonym Blinkenem, która odbyła się w kontekście wycieku danych z Pentagonu, otrzymał zapewnienie, iż USA pozostają wiarygodnym partnerem Ukrainy.
Dziennik „Washington Post”, powołując się na publikowane w sieci tajne materiały, napisał, że służby wywiadowcze USA wątpią, by szykowana przez Ukrainę ofensywa spełniła zamierzone cele i przecięła okupowany przez Rosję pas ukraińskich terytoriów między Krymem a Rosją. Dokumenty wskazują m.in. na problemy z formowaniem sił i dostępnością sprzętu i amunicji.
mly/PAP
