Prowokacja! Uzbrojeni napastnicy grozili żołnierzomProwokacja na granicy z Białorusią. Zamaskowani i uzbrojeni napastnicy grozili żołnierzom!

bialorus.webp
(fot. Fratria)
FacebookTwitter

Wojna hybrydowa prowadzona przez Kreml i Mińsk wkracza na nowy poziom? Na granicy łotewsko-białoruskiej doszło do wyjątkowo agresywnego incydentu: grupa uzbrojonych, zamaskowanych mężczyzn siłą próbowała wepchnąć nielegalnych migrantów na terytorium Unii Europejskiej, bezpośrednio grożąc łotewskim żołnierzom. Napastnicy dopuścili się także aktu dywersji, kradnąc kamery monitoringu. Ryga odpowiada przedłużeniem zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej „Wilkołak”.

Sytuacja na wschodniej granicy Sojuszu Północnoatlantyckiego pozostaje napięta. Jak poinformował szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Łotwy Janis Dombrava, służby udaremniły „szczególnie demonstracyjną i agresywną” próbę sforsowania granicy.

W nocy białoruskie służby i współpracujący z nimi przestępcy zorganizowali szturm grupy około 20 nielegalnych imigrantów. Jednak tym razem nie skończyło się na zwykłym przecinaniu zaporów czy rzucaniu gałęziami, imigranci byli eskortowani przez uzbrojonych ludzi w kominiarkach.

Broń wymierzona w żołnierzy i bezczelny sabotaż

Według relacji ministra Dombravy, zamaskowana eskorta po stronie białoruskiej brutalnie popychała i zmuszała migrantów do marszu wprost na łotewskie posterunki. Gdy napotkali opór twardo stojącego na straży granicy wojska, uzbrojeni osobnicy zaczęli bezpośrednio grozić łotewskim żołnierzom.

Łotewscy mundurowi nie ugięli się i nie dopuścili do nielegalnego przekroczenia rubieży państwowej przez migrantów. Chwilę później doszło jednak do zuchwałej dywersji: zamaskowani napastnicy na moment wdarli się na terytorium Łotwy, zniszczyli systemy dozoru i ukradli dwie kamery monitoringu, po czym zbiegli z powrotem na Białoruś, nim na miejsce dotarły dodatkowe posiłki straży granicznej.

Tego rodzaju incydenty graniczne mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla Mińska – ostrzegł bezkompromisowo minister spraw wewnętrznych Janis Dombrava.

Szef łotewskiej Straży Granicznej, generał Guntis Pujats, w rozmowie z agencją LETA ujawnił, że uzbrojeni bojownicy to najprawdopodobniej członkowie zorganizowanych grup przestępczych, którzy działają pod bezpośrednim parasolem ochronnym białoruskich służb specjalnych.

Pujats zwrócił uwagę na niepokojący trend: choć sama fizyczna zapora jest trudniejsza do sforsowania, Mińsk przestawia się na metody czystego sabotażu, a celem staje się niszczenie infrastruktury elektronicznej i technologicznej, która czuwa nad bezpieczeństwem państwa.

Szlak do serca Europy. Ryga mówi: „Dość”

Łotewska armia nie ma złudzeń: nie mamy do czynienia ze spontanicznym kryzysem humanitarnym, lecz ze skalkulowaną, państwową operacją hybrydową, w której imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu są używani jako żywe taran. Celem jest destabilizacja wschodniej flanki NATO i wywarcie presji na państwa narodowe strzegące suwerenności swoich granic.

W odpowiedzi na zaostrzający się kryzys minister obrony Raivis Melnis poinformował o przedłużeniu specjalnej, połączonej operacji sił zbrojnych, policji i straży granicznej pod kryptonimem „Wilkołak” (łot. Vilkatis) do końca grudnia.

Przez szlak białorusko-łotewski ludzie są kierowani w głąb Europy. W ostatnich tygodniach zatrzymaliśmy znacznie więcej przemytników ludzi. Zdecydowaliśmy o przedłużeniu operacji, aby bezwzględnie zwalczać proceder nielegalnej imigracji i wdrażać najnowocześniejsze systemy wojskowego nadzoru - oświadczył minister Melnis.

Presja rośnie. Łotwa zamyka kordon

Liczby pokazują bezwzględną skalę naporu. Od początku roku łotewscy funkcjonariusze powstrzymali już ponad 12 tysięcy prób nielegalnego wtargnięcia do kraju – to tyle, ile wynosił bilans całego poprzedniego roku. Oprócz szturmów naziemnych, w ostatnich miesiącach służby odkrywały także profesjonalnie przygotowane tunele podkopane pod linią graniczną.

W odpowiedzi na działania reżimu Łukaszenki rząd w Rydze zamknął już przejścia graniczne i podwoił obsadę kordonu bezpieczeństwa. Łotwa - podobnie jak Polska - pokazuje, że nienaruszalność granic państwowych i bezpieczeństwo własnych obywateli są wartościami nadrzędnymi, a każda próba naruszenia suwerenności spotka się ze zdecydowanym oporem armii.

żr. wPolityce za X/Leta/Press.lv

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.