Zmarł Alex Zandri. Meloni pożegnała byłego kierowcę F1W wieku 59 lat zmarł Alex Zandri. Meloni żegna byłego kierowcę F1. "Włochy straciły wielkiego mistrza i nadzwyczajnego człowieka"

"Włochy straciły wielkiego mistrza i nadzwyczajnego człowieka, zdolnego zamienić każde życiowe wyzwanie w lekcję odwagi, siły i godności"- napisała premier Włoch Giorgia Meloni na portalu X, odnosząc się do śmierci byłego kierowcy F1, Alexa Zandriego. O jego śmierci (w wieku 59 lat), bez podawania przyczyny, poinformowała w oświadczeniu rodzina. Włoch był też medalistą igrzysk paraolimpijskich. Jego kariera była naznaczona dwoma niezwykle poważnymi wypadkami
„Włochy straciły wielkiego mistrza i nadzwyczajnego człowieka, zdolnego zamienić każde życiowe wyzwanie w lekcję odwagi, siły i godności”- napisała premier Włoch Giorgia Meloni na portalu X, odnosząc się do śmierci byłego kierowcy F1, Alexa Zandriego. O jego śmierci (w wieku 59 lat), bez podawania przyczyny, poinformowała w oświadczeniu rodzina. Włoch był też medalistą igrzysk paraolimpijskich. Jego kariera była naznaczona dwoma niezwykle poważnymi wypadkami.
Włochy straciły wielkiego mistrza i nadzwyczajnego człowieka, zdolnego zamienić każde życiowe wyzwanie w lekcję odwagi, siły i godności
— napisała premier Włoch Giorgia Meloni na platformie „X”.
W Formule 1 Zanardi startował – z przerwą - w latach 1991-1999, a jego najlepszym miejscem było szóste w Grand Prix Brazylii w 1993 roku.
Stracił nogi w wypadku
Po wypadku w 2001 roku na torze w Niemczech, w którym stracił nogi, zaczął rywalizować ze sportowcami niepełnosprawnymi. Zdobył w 2012 i 2016 roku cztery złote i dwa srebrne medale igrzysk paralimpijskich w jeździe na rowerze typu handbike.
W czerwcu 2020 roku wpadł pod ciężarówkę podczas wyścigu niepełnosprawnych kolarzy we Włoszech. Doznał poważnych obrażeń głowy i wielokrotnego złamania kości twarzy.
xyz/PAP/X
