Zamieszki we Wrocławiu! Starli się kibice Betisu i ChelseaZamieszki na wrocławskim Rynku! Starli się kibice Betisu i Chelsea. Policja musiała użyć armatki wodnej i granatów hukowych

Obecni we Wrocławiu kibice Chelsea i Betisu zasiedli w zbliżonych do siebie lokalach. W pewnym momencie doszło do spięcia fanów obu zespołów.
O godz. 21 we Wrocławiu rozpocznie się finał piłkarskiej Ligi Konferencji między Betisem Sewilla a Chelsea Londyn. Obie drużyny w drodze do decydującego pojedynku wyeliminowały w ćwierćfinale polskie zespoły, odpowiednio, Jagiellonię Białystok i Legię Warszawa. Na mecz organizowany w stolicy Dolnego Śląska cieniem kładą się wydarzenia z wrocławskiego rynku. Doszło tam do zamieszek z udziałem kibiców obydwu zespołów. Interweniować musiała policja.
Policjanci użyli granatów hukowych i armatki wodnej wobec kibiców angielskich i hiszpańskich, którzy przed meczem finałowym Ligi Konferencji zakłócali porządek na wrocławskim Rynku.
Obecni we Wrocławiu kibice Chelsea i Betisu zasiedli w zbliżonych do siebie lokalach. W pewnym momencie doszło do spięcia fanów obu zespołów. W ruch poszły krzesła, butelki i szklanki.
Interwencja policji na wrocławskim Rynku
Po kilkunastominutowym spięciu między fanami doszło do interwencji funkcjonariuszy policji. Funkcjonariusz użyli armatki wodnej i granatów hukowych.
Przekazał, że oprócz policjantów pracujących w dolnośląskim garnizonie imprezę zabezpiecza też dwa tysiące funkcjonariuszy z Polski. Są to zarówno służby mundurowe, jak i policjanci w cywilu. Polskie służby wspierają też policjanci z Wielkiej Brytanii i z Hiszpanii.
mly/X/PAP
