Real Oviedo wraca po 24 latach do Primera Division!Co za historia! Real Oviedo wraca po 24 latach do Primera Division! Bohaterem klubu 40-letni Cazorla, któremu groziła amputacja nogi

Warto przypomnieć, że kapitan Realu Oviedo Santi Cazorla zmagał się kilka lat temu z bardzo ciężką kontuzją, która uniemożliwiła mu grę w piłkę przez cztery lata i groziła nawet amputacją stopy, z powodu gangreny, jaka wdała się w ranę.
Piłkarze Oviedo przebrnęli przez dwustopniowe baraże i awansowali do hiszpańskiej ekstraklasy. Ostatnio występowali w niej w sezonie 2000/01. We wczorajszym rewanżowym meczu finałowym pokonali u siebie Mirandes 3:1 po dogrywce, a pierwszy mecz przegrali 0:1.
Mirandes miało jednobramkową zaliczkę z własnego stadionu, a do tego prowadziło wczoraj w rewanżu po 16 minutach po golu Argentyńczyka Joaquina Panichellego. Sygnał do odrabiania strat dał jednak doświadczony kapitan, 40-letni Santi Cazorla, były piłkarz m.in. Arsenalu i Villarrealu, który jeszcze przed przerwą wykorzystał rzut karny (39.).
W drugiej połowie stan dwumeczu wyrównał Marokańczyk Ilyas Chaira (52.), natomiast w dogrywce wynik ustalił Francisco Portillo (103.).
Wcześniej awans do najwyższej klasy rozgrywkowej wywalczyły drużyny Levante i Elche. Elitę opuściły Leganes, Las Palmas i Real Valladolid.
Warto przypomnieć, że kapitan Realu Oviedo Santi Cazorla zmagał się kilka lat temu z bardzo ciężką kontuzją, która uniemożliwiła mu grę w piłkę przez cztery lata i groziła nawet amputacją stopy, z powodu gangreny, jaka wdała się w ranę.
Po jednej z operacji miałem gangrenę. W konsekwencji straciłem dziesięć centymetrów ścięgna Achillesa! To cud, że udało się mnie uratować
— mówił w 2017 r. Cazorla.
Mistrzem kraju została Barcelona Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego.
