Pokaz buty. Chińczycy żądają ukorzenia się Realu MadrytPokaz buty. Chińczycy żądają ukorzenia się Realu Madryt

Komunistyczny reżim w Pekinie nie zamierza poprzestać na uderzeniu w Kyliana Mbappe. Choć francuski gwiazdor i Javier Tebas w imieniu La Ligi posypali głowy popiołem, Chińska Federacja Piłkarska bezczelnie żąda teraz oficjalnych przeprosin od Realu Madryt. Wszystko przez jeden niewinny mem.
Awantura wybuchła po wywiadzie w programie „The Bridge Show”. Mbappe wskazał tam żartobliwą przeróbkę ze swoją twarzą wklejoną w wizerunek Mao Zedonga, określając go mianem chińskiego dyktatora. Oburzenie Pekinu jest kuriozalne. Dotyczy ono bowiem obrony krwawego zbrodniarza. Historycy przypisują Mao odpowiedzialność za czystki. Odpowiada on także za masowy głód oraz śmierć nawet 70 milionów ludzi.
Chińskie firmy Dongpeng, Mengniu i Milkground zerwały współpracę sponsorską z Francuzem. Osobno państwowa telewizja CCTV zawiesiła transmisje meczów La Ligi oraz spotkań z udziałem Mbappe i Realu Madryt. Zablokowano również profil piłkarza na chińskiej platformie Xiaohongshu, a powiązane z nim materiały promocyjne zaczęto usuwać. Francuski napastnik ugiął się pod potężną presją i wydał specjalne oświadczenie.
Podczas niedawnego wywiadu zareagowałem na przedstawiający mnie obraz. Moja wypowiedź była niefortunna i dziś rozumiem, że zraniła wiele osób w Chinach oraz w społecznościach chińskich na całym świecie. Przepraszam wszystkich, których uraziły moje słowa. Absolutnie nie było to moim zamiarem. Darzę naród chiński i jego historię głębokim szacunkiem i szczerze przepraszam
- napisał Kylian Mbappe w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych oraz przez spółkę Interconnected Ventures.
„To bezczelna próba”
Przeprosiny wystosował również Javier Tebas w imieniu La Ligi. Zapewniał, że liga dostrzega wyrządzone szkody, przeprasza chiński naród i współpracuje z partnerami w Chinach, by zażegnać kryzys. Podkreślił też, że pojedynczy incydent nie powinien zaszkodzić relacjom budowanym przez lata ani ponad 20 klubom rozgrywek.
Chińska Federacja Piłkarska opublikowała komunikat na portalu Sina Weibo. Domaga się w nim przeprosin także od Realu Madryt, sprzeciwiając się rzekomemu ranieniu uczuć obywateli. To bezczelna próba eksportu komunistycznej cenzury poza granice Chin. Klub z Madrytu dotychczas nie odpowiedział na żądania, pozostawiając otwarte pytanie, czy ugnie się przed presją i będzie bronił godności Realu.
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
