WIDEO

Pietuszewski show! Bramka cudownej urody, media oszalałyPietuszewski show! Bramka cudownej urody, portugalskie media oszalały

mid-epa13295156 (1).webp
Oskar Pietuszewski w barwach FC Porto/Fot. PAP/EPA
FacebookTwitter

Oskar Pietuszewski okazał się bohaterem meczu portugalskiej ekstraklasy na Maderze pomiędzy miejscowym Maritimo a przewodzącym w tabeli FC Porto. 18-latek zdobył gola na wagę zwycięstwa gości, którzy pokonali ekipę z Funchal 2:1.

Oskar Pietuszewski uratował FC Porto krótko po swoim wejściu na boisko

- podsumowała publiczna telewizja RTP, która przypomniała, że polski skrzydłowy ratował już kilkakrotnie „Smoki” w minionym sezonie swoimi asystami i golami.

Odnotowała, że piękny gol strzelony w sobotę w okienko bramki Maritimo przez Pietuszewskiego padł w 84. minucie, czyli w zaledwie sześć minut po pojawieniu się na murawie 18-letniego skrzydłowego.

Portugalscy komentatorzy zgodnie przyznają, że Pietuszewski zasłużenie został uznany „zawodnikiem meczu”. Odnotowują, że dzięki technologii VAR udało się zatwierdzić bramkę Polaka, który wbrew pierwotnej decyzji sędziego nie był na pozycji spalonej.

Pod koniec meczu pojawił się Pietuszewski i niczym czarodziej wydobywający z cylindra królika zdobył gola-niespodziankę, nie dając mocnym strzałem szans bramkarzowi rywali

- podsumowała RTP.

Relacjonująca pojedynek stacja Sport TV zauważa tymczasem, że decydująca dla zwycięstwa FC Porto bramka została zdobyta dzięki „doskonałemu zrozumieniu polskich graczy — Kiwiora, który dośrodkował, i Pietuszewskiego, który sfinalizował akcję golem”.

"Okazało się to wystarczające"

Portal dziennika „O Jogo” cytuje tymczasem trenera FC Porto Francesco Fariolego, który przyznał, że powrót po lipcowej kontuzji Pietuszewskiego „był bardzo trudny”.

W piątek zapytałem Oskara, ile minut mógłby zagrać, a on odpowiedział, że 20. Okazało się to wystarczające, aby zrobić w meczu różnicę 

- wspomniał Farioli.

Pietuszewski swój pierwszy mecz w tegorocznym sezonie ligi portugalskiej zaliczył 20 września w klasyku przeciwko Benfice Lizbona (3:1). Skrzydłowy pojawił się wówczas na boisku w 84 minucie spotkania.

Po ośmiu kolejkach FC Porto z kompletem 24 punktów pewnie prowadzi w tabeli. Wyprzedza o sześć punktów lizboński Sporting.

xyz/źr. wPolityce za PAP, X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.