Niemcy pokonani! Polacy meldują się w półfinale Niemcy pokonani! Polacy meldują się w półfinale

mid-26922520 (1).webp
Reprezentacja Polski w siatkówkę/Fot. PAP/Darek Delmanowicz
FacebookTwitter

Broniący tytułu polscy siatkarze pokonali Niemców 3:0 (25:23, 25:17, 25:17) w ćwierćfinale mistrzostw Europy w Sofii. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia na półfinał przeniosą się do Mediolanu, gdzie zmierzą się ze Słowenią lub Belgią.

Pierwsze akcje meczu były wyrównane, jednak kilka błędów po niemieckiej stronie pozwoliło Polakom objąć prowadzenie 10:6. Niemcy nie poddawali się, dobrze grali w obronie i bloku, a po kontrze wykorzystanej przez Tobiasa Branda mieli kontakt punktowy (18:19). Nie zdołali już wyrównać, ostatni punkt padł po zepsutej zagrywce Erika Roehrsa (25:23).

W drugiej partii liderzy światowego rankingu szybko zbudowali przewagę za sprawą mocnej zagrywki i ataków Bartłomieja Bołądzia (7:3). Po obu stronach siatkarze popisywali się mocnymi uderzeniami i jeszcze bardziej efektownymi obronami, ale korzystali na tym biało-czerwoni, którzy mieli więcej jakości (15:9). Zdominowali oni całkowicie tego seta, zwyciężając 25:17 po akcji Kamila Semeniuka.

Niemcy niezrażeni niekorzystnym wynikiem mocno otworzyli trzecią odsłonę i po asach serwisowych Roehrsa prowadzili 6:3. Niemiecki atakujący wziął na siebie ciężar gry, powiększając dystans (8:4), ale już chwilę później było po 10 po serii zagrań Wilfredo Leona. Polacy nie zdołali przedłużyć korzystanej serii, ponownie przewagę Niemcom zapewnił Brand (13:10). Do kolejnej równowagi doprowadził Tomasz Fornal (15:15), a przy zagrywce Bartłomieja Lemańskiego to biało-czerwoni byli z przodu (19:16). Mecz zakończył Szymon Jakubiszak (25:17).

Najlepszym zawodnikiem meczu po stronie liderów światowego rankingu był Leon - zdobył 17 punktów.

Polacy śrubują rekord

Polacy awansowali do półfinału w dziesiątej imprezie międzynarodowej z rzędu, a także trzeci kolejny raz w europejskim czempionacie. W 2019 roku wywalczyli brązowy medal, a dwa lata później złoty.

Ćwierćfinał Słowenii z Belgią, który wyłoni kolejnego rywala biało-czerwonych, zostanie rozegrany w środę w Turynie.

Podopieczni trenera Grbicia to jeden z głównych faworytów tegorocznej edycji europejskiego czempionatu, nie tylko bowiem bronią tytułu, ale przystępują do rozgrywek jako aktualni zwycięzcy Ligi Narodów. W podobnej sytuacji byli trzy lata temu - najpierw wygrali LN, a dwa miesiące później drugi raz w historii zostali mistrzami Europy.

Współorganizatorami tegorocznego turnieju są Finlandia, Rumunia, Bułgaria, gdzie w Sofii fazę grupową i pucharową do ćwierćfinałów rozgrywali biało-czerwoni, oraz Włochy, które - w Mediolanie - gościć będą decydujące spotkania.

xyz/źr. wPolityce za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.