Geniusz tyczki zatrzymany. Duplantis bez zwycięstwa
Geniusz tyczki zatrzymany. Duplantis bez zwycięstwa

Armand Duplantis przegrał konkurs skoku o tyczce po raz pierwszy od trzech lat. Rekordzista świata i mistrz olimpijski porażkę poniósł podczas mityngu Diamentowej Ligi w stolicy swojego kraju - w Sztokholmie, gdzie ustąpił Australijczykowi Kurtisowi Marschallowi.
Armand Duplantis przegrał konkurs skoku o tyczce po raz pierwszy od trzech lat. Rekordzista świata i mistrz olimpijski porażkę poniósł podczas mityngu Diamentowej Ligi w stolicy swojego kraju - w Sztokholmie, gdzie ustąpił Australijczykowi Kurtisowi Marschallowi.
Duplantis zaczął z problemami już na 5,60, bo tę wysokość pokonał w drugiej próbie. 5,80 zaliczył za pierwszym razem, a 5,90 - jak wiele razy w karierze - opuścił. Tyle skoczył w trzecim podejściu Australijczyk Kurtis Marschall.
Wszystko w rękach geniusza tyczki
Geniusz tyczki miał jednak wszystko w swoich rękach. Publiczność była zdumiona, gdy dwa razy strącił poprzeczkę na 6,00. Trzecią próbę przełożył na 6,05, żeby mieć nieco więcej czasu, ale i ta próba zakończyła się niepowodzeniem. Pierwsza porażka Duplantisa od trzech lat stała się faktem. Marschall wygrał ostatecznie wynikiem 5,90.
Mityng Diamentowej Ligi w Sztokholmie trwa.
PAP/tt
