Ewa Swoboda wicemistrzynią Europy! "Wróciłam..."Ewa Swoboda wicemistrzynią Europy! "Wróciłam..."

Ewa Swoboda zdobyła srebrny medal w biegu na 100 m podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. - Wróciłam tam, gdzie chciałam być, bo po igrzyskach w Paryżu było ze mną źle - powiedziała PAP najszybsza polska sprinterka. Dodała, że sport ją znów cieszy.
Wygrała Brytyjka Amy Hunt, a trzecie miejsce zajęła Belgijka Delphine Nkansa. Hunt triumfowała wynikiem 11,00. Druga Swoboda straciła do zwyciężczyni 0,02 sekundy, a trzecia Nkansa poprawiła rekord życiowy na 11,06. Tuż za podium uplasowała się Szwajcarka Geraldine di Tizio-Frey - 11,07. W finale startowało osiem sprinterek.
Wróciłam tam, gdzie chciałam być. Dajcie się pocieszyć tym srebrem. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy we mnie zwątpili i nie wierzyli. To dzięki wam znów tu jestem
- powiedziała Swoboda.
Dziękowała też - już na poważnie - swoim rodzicom i trenerce. Przyznała, że po IO w Paryżu, gdzie otarła się o finał, było z nią źle, a sezon 2025 kompletnie się jej nie udał.
Dziś znów mam srebro, to duża rzecz
- podkreśliła.
Myślę, że to w większości jest zasługa trenerki. Ona wie, co robi. Wszystko się spięło w tym sezonie. Ja jestem spokojna, jestem szczęśliwa. Praca została wykonana. Były jakieś przeszkody, ale zawsze są, nie może być za fajnie. Nic tylko się cieszyć i pracować dalej, żeby było jeszcze lepiej
- wskazała Swoboda.
Swoboda drugi raz z rzędu została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 m. Dwa lata temu w Rzymie również zajęła drugie miejsce.
Jestem z siebie bardzo zadowolona. Cieszę się, że to mnie znowu cieszy
- mówiła wzruszona.
Pytana o mistrzostwa Europy w 2028 roku w Chorzowie powiedziała, że to będą prawdopodobnie jej ostatnie ME.
Bardzo się cieszę, że one będą w Polsce. To co będzie się tam działo, będzie mnie niosło. Może też w skoku w dal wystartuję. Śmieję się oczywiście. Dajcie się tym medalem pocieszyć chwilę
- powiedziała rozpromieniona do dziennikarzy.
Zwracając się do kibiców, którzy są z nią zawsze na dobre i złe powiedziała, że bardzo ich kocha.
Dziękuję, że jesteście pomimo wszelakich wzlotów i upadków. To dla nas sportowców bardzo ważne. To jest tylko sport. Dziś cieszymy się ze srebrnego medalu, a jutro możemy płakać, że coś nie poszło. Dziękuję!
- podsumowała.
Srebro Swobody to pierwszy medal Polaków podczas czempionatu w Birmingham, który potrwa do niedzieli
źr. wPolityce.pl za PAP
