Zaświadczenie o szczepieniu. Jakim prawem?Zaświadczenie o szczepieniu. Jakim prawem? "Osoby zaszczepione mają co do zasady łatwiejszy dostęp do usług"

Warunkowanie świadczenia usług legitymowaniem się przez klientów zaświadczeniem o zaszczepieniu także budzi kontrowersje, choć wiadomo, że mogłoby sprzyjać powstrzymaniu rozwoju kolejnej fali pandemii.
Według specjalistów szczepienia przeciwko koronawirusowi ograniczają rozwój pandemii, a przede wszystkim jej śmiertelne żniwo. Potwierdzają to statystyki.
Większość społeczeństwa w obawie przed chorobą i jej ciężkimi konsekwencjami decyduje się przyjąć szczepionkę. Część z nas powodowana jest nie tylko względami zdrowotnymi, ale także wolą uniknięcia obostrzeń, które obowiązują w niektórych państwach, skutecznie ograniczając swobodę przemieszczania się, dostęp do powszechnie uczęszczanych miejsc, np. centrów handlowych i restauracji, czy konieczność przestrzegania limitu osób w pomieszczeniach.
Praktyka niekiedy jednak zaskakuje. W ostatnich miesiącach zdarzyły się bowiem incydentalne przypadki odmawiania przez przedsiębiorców z branży beauty świadczenia usług osobom niezaszczepionym. Na pierwszy rzut oka opisane sytuacje wydają się kuriozalne, ale w świetle obowiązujących przepisów prawa niełatwo byłoby je podważyć. Przepis artykułu 138 zdanie drugie Kodeksu wykroczeń ustanawiający karę grzywny dla przedsiębiorcy za umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usługi, do której jest obowiązany, utracił moc. Zgodnie z orzeczeniem TK z 2019 r. został on uznany za niezgodny z art. 2 konstytucji. Wyrok zapadł wskutek skargi wniesionej przez ministra sprawiedliwości, który podzielił argumentację pewnego łódzkiego drukarza broniącego swojego prawa do odmowy wydrukowania materiałów promocyjnych organizacji wspierającej mniejszości seksualne i został za to pociągnięty do odpowiedzialności przed sądem. Wydaje się zatem, że chroniąc swoje zdrowie i życie, należy się godzić także z możliwością odmowy świadczenia nam usług.
Warunkowanie świadczenia usług legitymowaniem się przez klientów zaświadczeniem o zaszczepieniu także budzi kontrowersje, choć wiadomo, że mogłoby sprzyjać powstrzymaniu rozwoju kolejnej fali pandemii. Przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii nie mogą stanowić podstawy do żądania przez podmioty zobowiązane do przestrzegania określonego tymi przepisami limitu osób udostępnienia informacji o zaszczepieniu przeciwko COVID-19. Informacje o zaszczepieniu to dane odnoszące się do zdrowia i stanowiące szczególną kategorię danych osobowych, o której mowa w art. 9 ust. 1 RODO. Przetwarzanie szczególnych kategorii danych jest dopuszczalne m.in. wówczas, gdy jest to niezbędne ze względów związanych z interesem publicznym w dziedzinie zdrowia publicznego, takich jak ochrona przed poważnymi transgranicznymi zagrożeniami zdrowotnymi lub zapewnienie wysokich standardów jakości i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej oraz produktów leczniczych lub wyrobów medycznych, na podstawie prawa UE lub prawa państwa członkowskiego, które zawierają odpowiednie, konkretne środki ochrony praw i wolności osób, których dane dotyczą, w szczególności tajemnicę zawodową (art. 9 ust. 2 lit. i RODO). Okazywanie dowodów potwierdzających zaszczepienie może się odbywać za zgodą usługobiorcy, która jest dobrowolna, świadoma i konkretna, złożona w formie jednoznacznego okazania woli i możliwa do odwołania w każdym czasie. Wyrażenie zgody powinno nastąpić z inicjatywy samej osoby zainteresowanej skorzystaniem z usług takiego podmiotu.
Oznacza to, że przedsiębiorca nie może wymagać od klientów zaświadczenia o zaszczepieniu. Trzeba jednak przyjąć, że w pewnych sytuacjach, dzieląc się informacją o zaszczepieniu i legitymując się potwierdzającym je kodem, ułatwimy funkcjonowanie sobie nawzajem.
Osoby zaszczepione mają co do zasady łatwiejszy dostęp do usług, a niezaszczepieni napotykają na ograniczenia. Przesłanką wprowadzenia przez ustawodawcę tych uwarunkowań i obowiązku ich respektowania przez obywateli jest ważne dobro w postaci zdrowia publicznego. To wartość, która w świetle przepisów Konstytucji RP umożliwia ograniczanie konstytucyjnych praw i wolności.
Artykuł z 41/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
