Szokujące zachowanie turystów w TatrachSzokujące zachowanie turystów w Tatrach

giewont.webp
Tatry / Fratrua
FacebookTwitter

Podczas upałów turyści wchodzą do tatrzańskich stawów, szukając ochłody, jednak kąpiel w nich jest zabroniona. W Tatrzańskim Parku Narodowym (TPN) mandat za takie wykroczenie może wynieść do 1 tys. zł, a po słowackiej stronie Tatr – do 300 euro.

Straż TPN zaznacza, że trudno jednoznacznie określić skalę zjawiska po polskiej stronie. – Przypadki kąpieli zdarzają się szczególnie podczas upalnych dni i przy dużym ruchu turystycznym, a część z nich jest nagłaśniana w mediach społecznościowych przez innych turystów. Nie wszystkie przypadki są jednak bezpośrednio obserwowane przez strażników ani zgłaszane służbom, dlatego nie znamy całkowitej skali – przekazały PAP służby TPN.

Patrole 

Funkcjonariusze Straży Parku i wspomagające ich służby patrolują okolice najbardziej uczęszczanych tatrzańskich stawów, m.in. Morskiego Oka, i reagują na naruszenia. W ostatnim czasie Straż Parku interweniowała m.in. wobec dwóch turystów, którzy zeszli ze znakowanego szlaku i kąpali się w Czarnym Stawie Gąsienicowym. Każdy z nich został ukarany mandatem w wysokości 700 zł za popełnienie dwóch wykroczeń – zejście ze szlaku i wejście do zbiornika wodnego.

W zależności od okoliczności funkcjonariusze mogą zastosować wobec takich turystów pouczenie, nałożyć mandat albo skierować wniosek o ukaranie do sądu.

Zakaz kąpieli 

Na terenie TPN obowiązuje zakaz kąpieli w jeziorach, stawach i potokach. Za naruszenie zakazów obowiązujących na terenie Parku może zostać nałożony mandat do 500 zł. Jeżeli dochodzi do zbiegu wykroczeń, np. turysta schodzi ze znakowanego szlaku, a następnie wchodzi do stawu, grzywna nałożona w drodze mandatu może wynieść do 1 tys. zł. Sprawa może również zostać skierowana do sądu, który może wymierzyć grzywnę do 5 tys. zł.

Straż Parku podkreśla, że przy kilku milionach osób odwiedzających TPN rocznie nie jest możliwe podjęcie interwencji wobec każdego naruszenia. Dlatego, obok kontroli prowadzonych w terenie, park prowadzi działania informacyjne i edukacyjne, przypominając, że tatrzańskie stawy i potoki nie są miejscami przeznaczonymi do kąpieli.

Do podobnych przypadków dochodzi także po słowackiej stronie Tatr. Tamtejszy bliźniaczy Tatrzański Park Narodowy (TANAP) poinformował o zaostrzeniu kontroli przestrzegania zakazu kąpieli w tatrzańskich stawach. Słowacki park przypomniał, że tatrzańskie stawy są cennymi przyrodniczo ekosystemami, stanowiącymi siedlisko rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Kąpiel może zakłócać ich funkcjonowanie.

Jak informują służby TANAP, za naruszenie przepisów dotyczących ochrony przyrody i krajobrazu może zostać nałożony mandat do 300 euro, a w postępowaniu w sprawie wykroczenia kara może sięgnąć ponad 3 tys. euro. Zaostrzenie kontroli nastąpiło – jak podał słowacki park – na polecenie tamtejszego ministerstwa środowiska.

as/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.