Lekarz ciał i dusz. "Walczył o świętość życia"Lekarz ciał i dusz. "Abp Hoser konsekwentnie walczył o świętość życia od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci"

Jako lekarz, misjonarz i kapłan mający ogromne doświadczenie duszpasterskie w różnych częściach świata wiele spraw widział jasno i potrafił trafnie diagnozować problemy współczesności.
Zmarł ks. abp Henryk Hoser SAC. Wybitny kapłan, wierny obrońca prawdy, orędownik ochrony życia, zakonnik, misjonarz i lekarz. Miał 78 lat. Do samego końca służył Polsce i Kościołowi, wskazując na rosnące zagrożenia współczesności.
Odejście Ks. Arcybiskupa Henryka Hosera do Domu Ojca to dla Polski i Kościoła duża strata. Będzie brakowało tego mądrego Kapłana o wielkiej wiedzy i sile ducha. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie! RiP
– napisał prezydent Andrzej Duda. Biskup senior diecezji warszawsko-praskiej zmarł 13 sierpnia w szpitalu MSWiA w Warszawie. Śmierć przyszła w chwili, gdy przygotowywał się do mszy świętej.
Codziennie w szpitalnej sali ks. abp. Henryka Hosera sprawowaliśmy mszę świętą. To była wielka łaska. W piątek 13 sierpnia 2021 r., podobnie jak w inne dni, przygotowywaliśmy się do odprawienia Eucharystii o godz. 17.00. U ks. abp. Henryka Hosera nastąpiła pełna niewydolność serca. Działania reanimacyjne podjęte przez personel medyczny okazały się nieskuteczne. Ks. abp Hoser, nasz wielki współbrat, zmarł, przygotowując się do mszy świętej. Już bez niego fizycznie, przy jego szpitalnym łóżku, odprawiliśmy tę Eucharystię, dziękując za jego piękne życie, prosząc dla duszy o wieczne zbawienie
– wspominał w rozmowie z Radiem Maryja ks. dr Zenon Hanas SAC, przełożony prowincjalny Prowincji Chrystusa Króla Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego.
Odejście ks. abp. Hosera dla nas, pallotynów, dla wielu ludzi w Kościele w Polsce i na całym świecie jest przeżyciem powodującym głęboki smutek. Niezależnie od tego, jaką funkcję pełnił, jakie zadanie było mu powierzane, bardzo często powtarzał, że jest dumny z bycia pallotynem. Przy różnych okazjach podkreślał, że pallotyński charyzmat można realizować na różny sposób. On realizował go, będąc lekarzem i misjonarzem. Zawsze wychodził do drugiego człowieka, poczynając od studiów medycznych, aż po poznawanie głębiej zranień współczesnych ludzi
– podkreślał ks. dr Hanas.
Choroba ks. abp. Hosera rozpoczęła się w kwietniu 2021 r. Przyjechał do Polski z Medjugorie, by poddać się szczepieniu przeciw COVID-19. Po przyjęciu pierwszej dawki zakaził się koronawirusem. Nastąpiły powikłania. Po raz pierwszy do szpitala trafił w Wielki Czwartek. Później wracał tam jeszcze kilka razy.
Kolejny pobyt w szpitalu okazał się dla niego ostatnim. Odszedł, gdy w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej, odrestaurowanej i upiększonej dzięki jego trosce, rozpoczynaliśmy świętowanie 101. rocznicy Cudu nad Wisłą. Był bardzo związany z tym świętem i z samą Uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Niezmordowany w służbie. Kochał Boga, Prawdę i Polskę. Święty człowiek
– napisał w dniu śmierci arcybiskupa ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”.
Misjonarz w kitlu
Ks. abp Hoser był dyplomowanym lekarzem. W 1966 r. ukończył Akademię Medyczną w Warszawie i objął stanowisko asystenta w tej uczelni. Jednak głos powołania okazał się silniejszy. Wybrał Zgromadzenie Księży Pallotynów i w 1968 r. wstąpił do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Pierwszą profesję zakonną złożył 8 września 1970 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 1974 r. Przez kolejne ponad 20 lat (1975–1996) pracował na misjach w Rwandzie m.in. jako duszpasterz, proboszcz, animator duszpasterstwa rodzinnego i organizator sesji formacji apostolstwa świeckich. Po wojnie domowej w 1994 r. w Rwandzie, na czas nieobecności nuncjusza apostolskiego, Stolica Apostolska mianowała go wizytatorem apostolskim na Rwandę. Stanowisko to piastował do roku 1996. Ks. Henryk Zieliński zamieścił na Facebooku zdjęcie ks. abp. Hosera w kitlu lekarskim, transportującego na noszach pacjenta. Fotografię opatrzył następującym podpisem:
Jako misjonarz: kapłan i lekarz posługujący w Rwandzie swoją służbę życiu i godności człowieka stworzonego przez Boga pełnił na wielu płaszczyznach. Nie poprzestawał na głoszeniu kazań. Ten obraz mówi więcej niż tysiące słów. Zwłaszcza słów głupich i oszczerczych, które pod adresem śp. abp. Hosera padały z ust ludzi zaślepionych nienawiścią. Chociaż teraz, po jego śmierci, proszę o odrobinę szacunku dla Człowieka, który dla innych zrobił więcej niż ktokolwiek z nas
– napisał ks. Zieliński, odpierając obrzydliwe ataki lewicy.
Na lekarski aspekt posługi ks. abp. Hosera zwrócił też uwagę w swoim pożegnalnym wpisie prof. Bogdan Chazan.
Dziś wieczorem zmarł ks. arcybiskup Henryk Hoser, kapłan i lekarz, dobry człowiek o pięknej duszy. Wykładowca na konferencjach MaterCare International w Rzymie. Co najmniej dwa razy w roku zapraszał do podziemi katedry warszawsko- praskiej pracowników medycznych, nauczał, doradzał, wspierał, pocieszał. Był dla nas kapłanem o wielkim autorytecie, powiernikiem i starszym kolegą
– napisał.
Walka o świętość życia
Abp Hoser konsekwentnie walczył o świętość życia od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci. Jako lekarz, misjonarz i kapłan mający ogromne doświadczenie duszpasterskie w różnych częściach świata wiele spraw widział jasno i potrafił trafnie diagnozować problemy współczesności. W latach 1996–2003 posługiwał we Francji, później w Belgii. Widział spustoszenie, jakie niesie rewolucja kulturowa i ostrzegał przed jej konsekwencjami. 22 stycznia 2005 r. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem i sekretarzem pomocniczym Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów oraz przewodniczącym Papieskich Dzieł Misyjnych. W marcu 2005 r. ks. abp Hoser przyjął sakrę biskupią, a jako zawołanie biskupie obrał słowa: „Maior est Deus” – „Bóg jest większy”. Pełnił funkcję przewodniczącego Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych KEP oraz członka Komisji Duszpasterstwa i Rady ds. Rodziny KEP.
24 maja 2008 r. papież Benedykt XVI mianował ks. Hosera biskupem warszawsko-praskim, którym pozostał do 2017 r. W tym samym roku Ojciec Święty zlecił mu udanie się do Medjugorie w charakterze specjalnego wysłannika Stolicy Apostolskiej. Miał rozpoznać sytuację duszpasterską i potrzeby pielgrzymów, a także wskazać ewentualne inicjatywy duszpasterskie do podjęcia w przyszłości. W maju 2018 r. został mianowany przez papieża Franciszka wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie. Misję tę pełnił z wielkim zaangażowaniem do ostatnich chwil.
Jako lekarz, teolog, duszpasterz jednoznacznie bronił życia ludzkiego, świętości małżeństwa i rodziny. Wyjaśniał precyzyjnie problemy związane z zapłodnieniem in vitro i odważnie odpierał ataki aborcjonistów. Stał na straży tożsamości człowieka, a gdy próbowano zdyskredytować falą kłamstw św. Jana Pawła II, bronił go, wskazując na źródła rewolucji kulturowej. Podkreślał, że nauczanie Jana Pawła II jest przeszkodą dla neomarksistów, którzy budują „nowego człowieka” w oderwaniu od tego, co dawniej go kształtowało.
Zwolennicy tej ideologii wynajdują nieprawdopodobne historie, które przypisują papieżowi, ponieważ jest on symbolem wartości opartych na dekalogu
– wskazywał wówczas abp Hoser.
W atakach na papieża skupia się jak w soczewce bunt i nienawiść do Boga oraz tego, co jest Boże w człowieku. Według najnowszych raportów Pomocy Kościołowi w Potrzebie chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej prześladowaną grupą o identyfikacji religijnej na świecie”
– podkreślał w jednym z wywiadów.
Abp Hoser zwracał również uwagę na głębokie zmiany, jakie zaszły w polskim społeczeństwie, i na demoralizację przestrzeni publicznej.
Wielu ludzi odeszło od tego, co budowało naszą zbiorową świadomość, a więc: od historii, kultury i wiary. Te trzy wartości stoją pod pręgierzem nowych nurtów, które właściwie są kolejną mutacją marksizmu
– mówił, alarmując, że większość ludzi ulega „mutacji intelektualnej”.
Jest to owoc dynamicznego rozwoju środków społecznego przekazu. Treści, które się pojawiają w mediach, stają się swego rodzaju dyktatem, zwłaszcza dla młodszego pokolenia
– alarmował.
Arcybiskup odszedł w 48. roku kapłaństwa i w 17. roku posługi biskupiej. W 2015 r. prezydent Andrzej Duda odznaczył go Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent Aleksander Kwaśniewski w 2002 r. nadał mu Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Postanowieniem prezydenta Portugalii Aníbala Cavaca Silvy w 2008 r. został odznaczony Orderem Zasługi II klasy. W 2011 r. otrzymał tytuł honorowego obywatela Warszawy. W 2021 r. minister zdrowia wręczył mu odznaczenie Zasłużony dla Ochrony Zdrowia.
Artykuł z 34/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
