Jacek Karnowski nie owija w bawełnę! To powiedział o znanym raperzeJacek Karnowski nie owija w bawełnę! To powiedział o znanym raperze

FacebookTwitter

Gorąca dyskusja w programie "Salon Dziennikarski". Redaktor naczelny wPolsce24 stawia brutalną diagnozę dotyczącą dzisiejszej pop-kultury i kondycji moralnej dzisiejszej młodzieży. Źródeł kryzysu widzi w liberalno-lewicowym salonie, który zbrutalizował język debaty publicznej. Wskazał także na patologiczne przykłady idoli współczesnej młodzieży, takich jak raper Mata.

Podczas dyskusji poświęconej problemom w szkołach oraz narastającej agresji i hejtowi w przestrzeni publicznej, redaktor Karnowski zwrócił uwagę na to, czym na co dzień karmieni są najmłodsi. Jak podkreślił, trudno dziwić się problemom emocjonalnym dorastających pokoleń, skoro od wczesnego dzieciństwa są oni wystawieni na bezwzględną machinę mediów społecznościowych, patostreaming i wulgarny przekaz.

Czym możemy się dziwić, jeśli media społecznościowe od małego wieku, atakowanie nieukształtowanej osobowości... jeśli przyzwolenie na taki hejt właśnie w tych mediach, na jakichś czatach, prawda? Jeśli bombardowanie patostreamingiem, tym rapem obrzydliwym... No, syn tego Matczaka, który teraz wszystkich poucza, a przecież też jakaś gangsterka style i tak dalej

 - wskazał Jacek Karnowski.

Dziennikarz postawił celną diagnozę: to właśnie cynizm elit, które z jednej strony moralizują Polaków, a z drugiej przymykają oko na promocję patologii pod szyldem „sztuki”, zbiera dziś tragiczne żniwo.

Raper "Mata" - symbol patologii współczesnej kultury

Karnowski nie krył oburzenia hipokryzją środowiska prawnika Marcina Matczaka, którego syn, Michał „Mata”, zdobył popularność utworami pełnymi wulgaryzmów, narkotycznych wątków i gangsterskich póz, stając się wyrocznią dla zagubionej młodzieży.

Zresztą, zobaczcie sami, jakie treści produkuje Mata:

Mój ziomo walił herę słuchając KazikaCentralny, menele, rodzice i szpitalOjciec był maklerem, a mama lawyeremI grube portfele, co chudły wraz z nim na odwykachMój ziomo znajomej podawał k***sa w kiblu dla inwalidów w Złotych TarasachMój ziomo w prywatnym gimnazjum koleżance z ławki spłodził dzieciaka (...)
Mój ziomo walił te dopy [z ang. "dope" oznacza narkotyki - przyp. red.], mój ziomo nie umiał się uczyć bez kokiSkończył, jak miał tu trzynaście tych wiosen i k****a nie powiem, czy życie, czy nosyMój ziomo pod***ał Xany [Xanax, popularny lek psychotropowy - przyp. red] od mamy z szafki z lekamiNie dali mu stypendium, no bo go złapali, jak latał naćpany po jednym z offowych festiwali"

Zdaniem uczestników programu trudno oczekiwać stabilności i dojrzałości od pokolenia, które zamiast autorytetów, zasad i tradycyjnych wartości otrzymuje toksyczny miks internetowej nienawiści oraz nihilistycznej twórczości lansowanej przez wielkomiejskie elity.

Jak podsumował Karnowski, młodzi ludzie są dziś poddawani niewyobrażalnym przeciążeniom i presji, za którymi stoi współczesna machina medialno-rozrywkowa.

kh/źr. wPolityce.pl za wPolsce24.tv

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.