Faszysta, pedofil, kanalia, hitlerekFaszysta, pedofil, kanalia, hitlerek. "Przez chwilę miałem wrażenie, że moje nazwisko jest na ustach całego świata"

Ostatnio, szukając czegoś innego, na parę chwil zajrzałem na Twittera. I okazało się, że wrogowie wciąż są mi wierni, pamiętają o mnie i nadal czytają moje tekściki i je komentują.
Tym razem, z lenistwa, zapełnię tę szpaltę niemal wyłącznie cytatami.Otóż obawiałem się, że po odejściu parę lat temu z dawnej mainstreamowej redakcji i przeniesieniu mojego krótkiego komentarzyka do tygodnika „Sieci” stracę wszystkich moich ukochanych hejterów, którzy absorbują tylko media posłuszne opozycji.
Ostatnio, szukając czegoś innego, na parę chwil zajrzałem na Twittera. I okazało się, że wrogowie wciąż są mi wierni, pamiętają o mnie i – co najważniejsze – nadal czytają moje tekściki i je komentują. Nadal jestem influencerem, za co Wam serdecznie dziękuję! Może uda mi się to jakoś zmonetyzować… 😉
Teraz zapowiedziane na wstępie cytaty (tylko z paru ostatnich tygodni) na mój temat:
Dominik Zdort, człowiek o poglądach faszystowskich. (…) Za tworzenie atmosfery pogromowej i jawne faszyzowanie Zdortowi należy się powszechna infamia i anatemia
,
Za kościelną pedofilią stoi Zdort, znany kretyn
,
Czy Polska Policja może zrobić jakąś kontrolę w rodzinie Dominika Zdorta? Jest spore ryzyko, że jest pedofilem
,
Cham i prostak, za dwa lata będzie pisał jedynie donosy, wnioski o zasiłki etc.
,
Ty masz gościu nasrane pod kopułą
,
Dominik Zdort niech się rozpędzi i walnie w łepetyną w mur (…) dlaczego w ludziach drzemie tyle hitlerka
.
To nie idiota, to cyniczna i świadoma swojego skurwysyństwa kanalia, która wie, że wraz z odejściem PiS trafi na śmietnik
,
Autor tego tekstu jest idiotą
,
Pojebało Zdorta do końca
Są jeszcze liczne kolejne, przez chwilę miałem wrażenie, że moje nazwisko jest na ustach całego świata… Moi bliscy martwią się. Jest im przykro, że tak o mnie ludzie piszą. Dla mnie – używając cytatu z mojego przyjaciela Piotra Semki (btw: zdrowia, Piotrze, zdrowia!) – to cenny dowód uznania. Czym bardziej Cię wrogowie obsobaczają, im bardziej ich komentarze są głupie i chamskie, tym mocniej ich zabolało, co napisałeś.
Ważne dla mnie jest też to, że moi hejterzy są z różnych ideologicznych bajek. Z jednej strony pokręceni prawaccy antyszczepionkowcy, z drugiej obrzydliwi lewaccy seksualni dewianci lub ich wielbiciele. Jedni i drudzy chorzy na głowę, niebezpieczni, szkodliwi dla państwa i społeczeństwa. Niech mnie obrażają, dziennikarz musi mieć twardą skórę. Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest, że nie przekręcają nazwiska.
Artykuł z 34/2021 numeru tygodnika „Sieci”.
