Co Polacy sądzą o obchodach rocznicy Rzezi Wołyńskiej? Mocna analiza Co Polacy sądzą o obchodach rocznicy Rzezi Wołyńskiej? Mocna analiza

mid-26712251.webp
Rzeź Wołyńska - analiza wpisów w sieci / Res Futura analizuje wpisy w sieci dotyczące rocznicy Krwawej Niedzieli.
FacebookTwitter

Polacy są oburzeni wypowiedziami tych polityków, którzy w rocznicę Rzezi Wołyńskiej i Krwawej Niedzieli próbowali rozmydlać ludobójstwo dokonane przez Ukraińców w imię dobrosąsiedzkich stosunków z Kijowem. "W dniu obchodów rocznicy zbrodni wołyńskiej największą nośność w sieci miała narracja, według której uroczystości to „dowód zdrady i tchórzostwa polskich elit politycznych wobec Ukrainy” - wynika z raportu opublikowanego przez ośrodek analityczny Res Futura. Według analityków dominującą emocją wśród internautów był gniew skierowany na wszystkie obozy władzy (45 proc.).

Europejski Kolektyw Analityczny Res Futura opublikował analizę narracji zamieszczanych w sieci w związku z rocznicą Rzezi Wołyńskiej.  W sobotę 11 lipca obchodzony był Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich banderowców na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny Rzezi Wołyńskiej.  W rocznicowych obchodach w Polsce i w Ukrainie uczestniczyli przedstawiciele polskich władz, w tym prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Na uroczystościach rocznicy Krwawej Niedzieli nie był obecny premier Donald Tusk, który jedynie zamieścił w sieci nagranie. Tuska nie było także na obchodach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz Odzyskania Niepodległości 11 listopada w ubiegłym roku. 

Z raportu opublikowanego przez ośrodek analityczny Res Futura wynika, że temat zbrodni na Wołyniu osiągnął w internecie zasięg 71 mln.

NASZ NEWS Silne uderzenie opozycji w Sejmie! Posłowie PiS żądają zablokowania akcesji Ukrainy do UE. Na stole twarde ultimatum: Prawda historyczna albo weto!

Najbardziej rozchodziły się wpisy PiS i Konfederacji 

Najwyższe zasięgi miały treści publikowane przez obóz związany z Prawem i Sprawiedliwością oraz ze środowiskiem narodowo-prawicowym związanym z Konfederacją Wolność i Niepodległość, Konfederacją Korony Polskiej i Ruchem Narodowym. Ustalono, że zasięg ich wpisów na portalach społecznościowych „przekraczał tysiąc, a w kilku przypadkach kilka tysięcy interakcji”.

Według ekspertów 6 proc. aktywności w sieci było zautomatyzowanych, co oznacza użycie botów do masowego manipulowania opinią publiczną. Jak wskazano, wśród powielanych treści znalazły się „identyczne komunikaty partyjne oraz emocjonalne grafiki historyczne mające zwiększyć zasięg przekazu antyukraińskiego”.

Analitycy podali, że w sobotę największą nośność – szacowaną na 26 proc. – miała narracja, według której uroczystości związane z rocznicą zbrodni wołyńskiej to „dowód zdrady i tchórzostwa polskich elit politycznych wobec Ukrainy”. Powiela ona przekaz o rzekomym uzależnieniu działań polskiego rządu od nacisków ze strony Ukrainy i Niemiec.

Wysoką popularność szacowaną również na 26 proc. miała narracja krytykująca polski rząd, w tym premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Karola Nawrockiego, którzy mieli wykorzystywać pamięć o ofiarach zbrodni na Wołyniu do bieżącej walki politycznej.

TYLKO U NAS. Tusk oddał Ukrainie pociski do Patriot. "Niemieckie popychle"; "Kundlizm"

Inne narracje, które pojawiły się w sieci o mniejszym szacunkowym zasięgu to:

  • Polska i Ukraina powinny razem dbać o prawdę historyczną i pojednać się, aby móc budować bezpieczną przyszłość (13 proc.)
  • zbrodnia wołyńska wymaga sprawiedliwego i symetrycznego rozliczenia (9 proc.) 
  • polsko-ukraiński spór o historię to w rzeczywistości operacja Kremla, mająca na celu zniszczenie jedności w obliczu zagrożenia wojskowego (6 proc.)

Według analityków dominującą emocją wśród internautów był gniew skierowany na wszystkie obozy władzy (45 proc.). Jak tłumaczą „nośnikiem (tych treści) są wulgarne komentarze pod postami polityków wszystkich opcji, w których temat Wołynia staje się jedynie pretekstem do wyładowania frustracji ogólnopolitycznej, przeważnie w ogóle nieodnoszące się do treści historycznej rocznicy”.

Inne emocje, które dominowały w sieci to żal i ból związane z pamięcią rodzinną (15 proc.), duma narodowa i potrzeba uznania cierpienia ofiar zbrodni (13 proc.), wrogość i uprzedzenia wobec Ukraińców (12 proc.) oraz zmęczenie i cynizm wobec powtarzalności corocznych obchodów (6 proc.).

Przydacz się nie hamował! Tak określił Sikorskiego

Ekshumacje  

Statystyki pokazują także, że 19 proc. internautów oczekuje ekshumacji ofiar i godnego ich pochówku. Z kolei 10 proc. chce delegalizacji symboliki UPA w Polsce, a 8 proc. domaga się uznanie zbrodni wołyńskiej za ludobójstwo i potępienie kultu UPA przez władze Ukrainy.

W podsumowaniu autorzy raportu stwierdzili, że polityczny spór o historię, w tym o kwestię ekshumacji ofiar, osłabia zarówno rząd jak i Pałac Prezydencki.

Jednocześnie wydarzenia, które miały miejsce w sobotę, w tym udział ambasadora Ukrainy Wasyla Bodnara w liturgii w Warszawie, słowa o pojednaniu wypowiedziane przez ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza podczas nabożeństwa w Ołyce, a także zapewnienia szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandra Ałfiorowa o braku blokowania ekshumacji „mają wielokrotnie niższe zasięgi niż wzajemne oskarżenia polityków krajowych”.

Najbardziej wiarygodne materiały, które mogą działać na rzecz odbudowy zaufania (politycznego) pozostają niewykorzystanym zasobem komunikacyjnym dla instytucji zainteresowanych deeskalacją wrogich emocji. (...) Retoryka dehumanizująca wobec całej grupy narodowej rośnie szybciej niż retoryka odnosząca się wyłącznie do sprawców historycznych – podkreślono. 

"Natychmiast odwołać!". Burza w sieci po haniebnych słowach Łukasiewicza

koal/PAP

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.