"Abortomat" pod Sejmem! Aborcja jak odbiór paczki"Abortomat" pod Sejmem! Aborcja jak odbiór paczki

Teraz aborcję można „odebrać” jak paczkę z paczkomatu – i to niemal pod samym Sejmem. W Warszawie uruchomiono "abortomat", czyli automat wydający tabletki aborcyjne. Jego twórcy nie ukrywają, że chcą w ten sposób sprowadzić aborcję do poziomu zwykłej, szybkiej i wygodnej usługi. Trudno o bardziej dosadny symbol kierunku, w którym zmierza aborcyjna rewolucja.
Cywilizacja śmierci coraz mocniej wchodzi do Polski! Jak donosi Wirtualna Polska, w Warszawie uruchomiono pierwszy w Polsce tzw. abortomat. Specjalna skrzynka stanęła przy ul. Wiejskiej 9, w lokalu Abotak, dosłownie w sąsiedztwie Sejmu. Urządzenie ma umożliwiać szybszy odbiór środków do aborcji farmakologicznej, bez oczekiwania na przesyłkę pocztową.
Biejat opłaciła zabójstwo nienarodzonego dziecka! Dostała za to bluzę
Bardzo zależy nam na tym, żeby w 2026 roku aborcja była dostosowana do czasów, w których żyjemy, a nie uwięziona w realiach sprzed pół wieku
– powiedziała w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” Justyna Wydrzyńska z grupy Aborcyjny Dream Team.
Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych.
Aborterki w kanciapie Abotak pod Sejmem pozorują wielkie święto. Postawiły abortomat, czyli rodzaj paczkomatu do wydawania tabletek poronnych. Tymczasem stawianie takiej maszynki wskazuje, że panie są już naprawdę zagonione w kozi róg. Boją się samodzielnie handlować środkami do aborcji, bo za to są paragrafy. Strach jest realny, ciotki rewolucji są już w okolicy 50-tki i mają przed sobą perspektywę więziennej pryczy zamiast miękkiego fotela na emeryturze. Poza tym nie są już w stanie funkcjonować w swojej rzeźni ze względu na zmasowany opór społeczny, jaki na siebie ściągnęły. Wolą wysłużyć się automatem. Moja rada. Do siedzenia w tym sklepiku z gaciami też weźcie sobie chińskiego robota z AI, on będzie odporny na hałas i zdjęcia z aborcji
– napisał Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina.
Abortomat! Upadek człowieczeństwa w czystej postaci. Hedonizm, snobizm, konsumpcjonizm i wygoda ponad wszystko. Ludzkie życie zostało sprowadzone do kolejnego produktu i usługi. Żyjemy w cywilizacji, która zgubiła sumienie i ludzkie najbardziej podstawowe wartości!
– stwierdził Michał Korzstyński z Ruchu Narodowego.
as/źr. wPolityce.pl za X, Wp.pl i Wysokie Obcasy
