Zamiast żywej debaty mamy celebrację banału

Zamiast żywej debaty mamy celebrację banału i rozczulanie się nad sobą, czego najlepszym dowodem jest Krystyna Janda

990469fcd8994382a7a4f44ccdb3d63a.webp
autor: Fratria

Estetyzowanie i moralizowanie nie wymaga wysiłku, więc prowadzi do intelektualnego rozmemłania, co ma takie skutki, że czasem nawet Krystyna Janda „sama nie wie, co mówi”.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.