Schwertner nie przyjął zaproszenia do programu WildsteinaSchwertner nie przyjął zaproszenia do programu Wildsteina. Kania: Widocznie nie ma argumentów, by obronić swój paskudny tekst

W sieci rozgorzała dyskusja na temat postawy dziennikarza. Komentatorzy zwracają uwagę na sposób, w jaki Schwertner odnosi się do sprawy ks. Jacka Stryczka po trzech latach. Warto przypomnieć, że duchownemu nic nie udowodniono.
Bronisław Wildstein zaprosił do programu „O co chodzi?” (TVP Info) Janusza Schwertnera, autora tekstu, w którym padły zarzuty o mobbing pod adresem ówczesnego szefa Szlachetnej Paczki ks. Jacka Stryczka. Dziennikarz Onetu odmówił jednak udziału.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Burza na Twitterze
W sieci rozgorzała dyskusja na temat postawy dziennikarza. Komentatorzy zwracają uwagę na sposób, w jaki Schwertner odnosi się do sprawy po trzech latach. Warto przypomnieć, że duchownemu nic nie udowodniono.
Janusz Schwertner z onetu był zaproszony do programu B. Wildsteina. Nie przyszedł. Widocznie przestraszył się @WojciechMucha i nie ma argumentów, był obronić swój paskudny tekst nt Ks Stryczka. Była to nagonka i tyle. Komu die przysłużyła - sami wiecie.
Okropna jest ta buta i pogarda Janusza. Zamiast honorowo przeprosić ks. Stryczka, za „zniszczenie mu życia” i czytelników za to, co przed nimi zataił - co zrobił Janusz, gdy krakowski dziennikarz ujawnił prawdę nt. jego warsztatu? Zmieszał człowieka z błotem. Nietykalny?
Na dokładkę obrońca esbeków tak się @WojciechMucha wystraszył, że do programu #OcoChodzi nie przyszedł. Zlinczować człowieka i „niszczyć życia” w Onecie przychodzi łatwo, ale do konfrontacji zarzutów wobec ks. Stryczka z faktami, to już Januszowi odwagi zabrakło.
Ale JAJA. Redaktor Mucha ujawnił, że mają dowody, że Schwertner wiedział, że osoby atakujące Stryczka same są oskarżane o mobbing i tego nie napisał. Ani w 1szym tekście ani później. Ok. Jeśli to prawda to koniec typa. To kompletne złamanie zasad. Onet musi natychmiast przeprosić
Znaczące, że pytanie o to, kto wydał zlecenie na x.Stryczka, sprowokowało Katarynę do absurdalnej reakcji.
Najlepszy jest fragment, jak cenił ks. Stryczka, robiąc z nim WYWIADY DLA BUSINESS INSIDER. Ludzie…
gah
