W poniedziałek przed południem na Wiśle, w okolicy mostu Marii Skłodowskiej-Curie, rozpoczęło się spławianie elementów mostu pontonowego, na którym zostaną ułożone rury do przesyłu ścieków, do oczyszczalni „Czajka” w Warszawie. Jak dodało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, montowanie mostu ma rozpocząć się we wtorek. Szef KPRM podkreślił, że w czasie realizacji tymczasowego rurociągu „trzeba było wiele rzeczy zmieniać”, ponieważ brakowało pełnych informacji ze strony miasta.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rurociąg na Wiśle będzie krótszy niż planowany. Woś: Most pontonowy powinien być gotowy we wtorek
CZYTAJ TAKŻE: Błyskawiczna reakcja MON na kryzys! „Prace przy moście pontonowym, na którym zostanie ułożony rurociąg, ruszą jeszcze dzisiaj”
Budowa mostu pontonowego na Wiśle w Warszawie rozpoczęła się w poniedziałek. Pracuje przy tym ponad 17O żołnierzy wojsk inżynieryjnych. Przeprawa ma liczyć około 240 m.
Jutro most będzie gotowy i działania mające na celu ochronę ludności na północ od Warszawy są sukcesywnie realizowane z pomocą wojska
— powiedział szef MON Mariusz Błaszczak.
Wojsko Polskie ma kompetencje i możliwości, aby zbudować konstrukcję trwałą. Most ma długość 247 metrów, a inne rozwiązania zajęłyby dużo więcej czasu
— dodał minister.
Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że na praską stronę Wisły zwożone są rury. Już rozpoczęło się ich zgrzewanie. W ten sposób powstaną dwa rurociągi o średnicy 100 cm. Zostaną one umieszczone na moście pontonowym i połączą kolektor po lewej stronie Wisły z rurociągiem po drugiej stronie rzeki. Długość jednego rurociągu wyniesie ok. 1100 m.
Szef KPRM podkreślił, że w czasie realizacji tymczasowego rurociągu „trzeba było wiele rzeczy zmieniać”.
Nie mieliśmy pełnej informacji ze strony miasta. Okazało się na przykład, że zrzucane (do Wisły – PAP) ścieki są bez wstępnej segregacji. Wpadają tu pieluchy, duże zanieczyszczenia. Przez to musieliśmy zmienić pompy, bo te, które miały być pierwotnie używane zostałyby zniszczone. Ale poradziliśmy sobie. Tak samo jak z pozyskaniem rur, których łącznie potrzeba ponad dwa kilometry
— powiedział.
most udźwignie ten rurociąg, dlatego że zanurzenie, jakie nastąpi, kiedy ten rurociąg się napełni, to będzie około 10-15 cm - poinformował Krzysztof Woś, zastępca Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą, po spotkaniu z żołnierzami budującymi most pontonowy na Wiśle, który ma być gotowy we wtorek około godz. 14.
Wiceprezes Wód Polskich wyjaśnił przy tym, że „w tej chwili pontony są zanurzone na głębokość około 20 cm”.
Głębokość (Wisły - PAP) w tym miejscu, gdzie rozkładamy most to jest około 70-80 cm, więc mamy sporo zapasu
— dodał.
Pytany, czy realny jest scenariusz, że ścieki już w sobotę będą płynąć tymczasowym kolektorem, a nie będą już zrzucane do rzeki, stwierdził że „jest to jak najbardziej realny scenariusz”.
Wariant, który w tej chwili realizujemy jest wariantem, który oszczędza nam długość rurociągu o kilometr
— mówił prezes, wyjaśniając że tym samym wiąże się to z mniejszymi stratami na odprowadzaniu tych ścieków.
Im dłuższy rurociąg, tym wydajność pomp musiałaby być większa
— wskazał.
Jest to w tej chwili optymalne rozwiązanie
— ocenił Woś.
Sytuację skomentował także szef gabinetu premiera Marek Suski.
Wraz z wojskiem musimy budować instalację, która odbierze ścieki Platformy. Władze Warszawy dalej mówią, że nic się nie stało. A zdychają już nawet szczury
— napisał na Twitterze.
Most pontonowy na Wiśle budowany w okolicy mostu Marii Skłodowskiej-Curie zostanie przekazany przez wojsko we wtorek po południu. Następnie powstaną drogi dojazdowe.
W czwartek ma się rozpocząć montaż na moście pontonowym pierwszej nitki rurociągu odprowadzającego ścieki do oczyszczalni „Czajka”.
W piątek rozpocznie się pompowanie (nieczystości – PAP)
— powiedział rzecznik prasowy Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Sergiusz Kieruzel.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to również w piątek zacznie się budowa drugiej nitki rurociągu, by w niedzielę wszystkie ścieki z lewobrzeżnej Warszawy popłynęły do „Czajki”.
Do awarii jednego z kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka” doszło we wtorek 27 sierpnia. Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę 28 sierpnia przestał działać. Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zdecydował wtedy o zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.
Wobec zagrożenia ekologicznego, do którego może dojść w wyniku zanieczyszczenia Wisły, premier Mateusz Morawiecki podjął w ubiegły czwartek decyzję o budowie tymczasowego rurociągu.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. Katastrofa ekologiczna w Warszawie! Szef KPRM: Most pontonowy przez Wisłę zostanie spięty we wtorek
kpc/PAP/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/462043-zolnierze-buduja-most-na-wisle-trzeba-bylo-wiele-zmienic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.