Ważny wniosek po masakrze Trybunału. Trzeba zabić faszystowską ustawęWażny wniosek po masakrze Trybunału. Trzeba zabić faszystowską ustawę

Nie możemy dopuścić do tego, żeby w Polsce wprowadzone zostało prawo ograniczające wolność w sieci w imię „walki z dezinformacją”. Po wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym wiemy to lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. Narzędzia do tej „walki” chcą mieć bowiem ludzie, którzy są najobrzydliwszymi siewcami kłamstw odkąd Polska korzysta z internetu.
Prezydent Karol Nawrocki wchodzi do gmachu Trybunału Konstytucyjnego. Drogę zastępuje mu uzupartorka, wyznaczona przez pałkarzy Tuska do zarządzania przejętym Trybunałem. Obok jest Tuskowy goniec do Trybunału, Maciej Berek. Anna Korwin-Piotrowska szarpie prezydenta. Tuskowcy robią wszystko, by zatrzymać głowę państwa. W normalnych realiach powinni dawno leżeć na ziemi, powaleni przez SOP – funkcjonariusze tej formacji są odpowiedzialni za ochronę prezydenta. Ale realia mamy jakie mamy i SOP nie interweniuje. Berek – bezmyślnie nawet jak na człowieka Tuska – dokumentuje całe zajście i wysyła film w świat. Każdy może zobaczyć, że rząd (dosłownie) podnosi rękę na prezydenta. Zdjęcia i filmy z szarpaniny oglądają miliony ludzi. Staną się symbolem.
Bart, Platforma i obrazek z AI
Następnego dnia niejaki Bart Staszewski, znany z wymyślonych „Stref wolnych od LGBT” i podróży po Polsce z podrobionymi tabliczkami, które te strefy miały wyznaczać, publikuje fałszywy, wygenerowany za pomocą AI obrazek: tutaj prezydent wygląda jak agresor, który kieruje pięści w stronę niewinnej kobiety.
Fejka natychmiast powielają prorządowe konta i politycy Koalicji Obywatelskiej. Jest wśród nich Radosław Sikorski – to akurat nie powinno nikogo dziwić, przyjaciel Romana Giertycha należy do czołowych polskich siewców nienawistnej dezinformacji (także tej proruskiej, pamiętajmy, jak tandem końsko-oxfordzki sączył narrację, że PiS dogadał się z Putinem żeby rozebrać Ukrainę).
Aparatczyk od dezinformacji podaje fejka
Są też inni, nazwisk wymieniać nie będę, wystarczy przejrzeć listę członków klubu KO. Zatrzymam się przy jednym – Pawle Olszewskim. Odwieczny platformerski aparatczyk został, choć brzmi to jak jakieś kosmiczne jaja, wstawiony na funkcję wiceministra cyfryzacji a od niedawna jest także – umieram ze śmiechu – szefem Centrum do Walki z Dezinformacją.
Przaśny Paweł postanowił pokazać, jak ta walka ma wyglądać. Wrzucił chamską przeróbkę Staszewskiego, opatrzył ją hasztagiem #damskibokser i zadowolony oddalił się do innych hejterskich obowiązków.
Olszewski powinien natychmiast i na zbity pysk wylecieć z rządu i tego pociesznego Centrum. Będzie pewnie odwrotnie, w Polsce Tuska za kłamstwa i hejtowanie są awanse.
Dla nich fejki, dla nas zakazy
Ale zostawmy nic nie znaczącego Olszewskiego, przyjrzyjmy się sednu sprawy. Forsowane przez rząd przepisy mające implementować unijne DSA prezentowane są jako „walka z dezinformacją”. Po ich wprowadzeniu dzieci już nie będą wariować od internetowych bzdur, nożownicy nie będą biegać po szkołach, Rosja upadnie a krowy znowu zaczną dawać mleko – argumentuje rząd.
Przepisy są jeszcze bardziej zamordystyczne, niż te unijne. DSA postanowiono bowiem w Polsce implementować z faszystowskim naddatkiem. Jak napiszesz coś niepochlebnego o Jaśnie Panu Cesarzu Donaldzie, zostanie to natychmiast – w imię walki z dezinformacją i przemocą – zablokowane i usunięte z sieci. Decyzję podejmie mianowany przez Jaśnie Pana prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. W skrócie – jakiś bliższy czy dalszy kumpel aparatczyka Olszewskiego. Można oczywiście odwołać się do sądu. Za kilka lat może rozpatrzą.
Chodzi więc o to, żeby oni mogli publikować swoje fejki a jednocześnie, by nam zakazać pisania i pokazywać prawdy.
Ustawę zablokował prezydent Karol Nawrocki. Oskarżano go, że to przez niego dzieci się będą dalej zabijać na TikToku, ale nie pękł. I nie pęknie. A my musimy go w tym wspomagać. Faszystowską ustawę Tuska-Gawkowskiego trzeba zabić.
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
