WIDEO

Unijny fanatyzm Tuska topi Polskę. Straszenie Polexitem to idiotyzmM. Nykiel: Unijny fanatyzm Tuska topi Polskę. Straszenie Polexitem to idiotyzm

Tusk PJK pap.webp
FacebookTwitter

Im bardziej histerycznie Donald Tusk reaguje na uwagi o konieczności zreformowania Unii Europejskiej, tym bardziej należy uznać politykę Brukseli za groźną dla Polski. Ktokolwiek podważa suwerenność własnego państwa i stawia na podległość obcym interesom, stanowi dla kraju zagrożenie. Jazgot, jaki premier uruchomił po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego w Krynicy, kolejny raz dowodzi, że polska racja stanu jest dla niego pojęciem obcym.

Gdy brakuje argumentów, koalicja się rozłazi, sfery puchną, a dług państwa galopująco rośnie, zawsze można uderzyć w dzwonek alarmowy z hasłem „Polexit!”. Donald Tusk po raz kolejny sięgnął po swój ulubiony manewr manipulacyjny, sądząc ze rozjuszy opinię publiczną. Jarosław Kaczyński mówi o konieczności głębokiej reformy Unii Europejskiej, a w odpowiedzi pada paniczny wrzask, że Polska właśnie pakuje walizki i żegna się z Europą. Jak można sprowadzać skomplikowaną, merytoryczną debatę o przyszłości kontynentu do infantylnego szantażu: albo ślepy zachwyt nad brukselską biurokracją, albo natychmiastowy rozwód?

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przeprowadził głęboką analizę stanu UE i przedstawił złożoną argumentację, wskazując na obszary wymagające reformy, aby Unia mogła być konkurencyjna, rozwojowa i samodzielna, a jednocześnie wspólnotowa, czyli by nie zawłaszczała suwerenności państw, które ją tworzą. Przedstawił twarde fakty, ukazujące że UE w obecnym kształcie zmierza wprost ku gospodarczej i politycznej zapaści. Wystarczy spojrzeć na wskaźniki PKB – jeszcze kilkanaście lat temu wspólnota (z Wielką Brytanią) dotrzymywała kroku Stanom Zjednoczonym, a dziś dystans na korzyść USA sięga aż 10 bilionów dolarów rocznie. To nie efekt przypadku, lecz bezpośredni skutek lat błędnych decyzji, ideologicznego przewrotu w polityce klimatycznej, dławienia innowacji gigantyczną biurokracją oraz nieodpowiedzialnej polityki energetycznej.

Unia Europejska jako organizacja współdziałających ze sobą narodów jest Polsce i Europie potrzebna. Problem polega jednak na tym, czym stała się pod rządami brukselskich elit. Traktatowe zasady pomocniczości, proporcjonalności i równości państw członkowskich są cyklicznie zastępowane prawem silniejszego oraz orzeczniczym aktywizmem Trybunału Sprawiedliwości UE. Gdy w Niemczech sędziowie są wybierani w kluczu czysto politycznym przez ministrów, brukselscy urzędnicy mówią o „wyższej kulturze prawnej”. Gdy Polska próbuje kształtować własny wymiar sprawiedliwości, słyszy zarzuty o łamanie praworządności. Ta jawna hipokryzja i stosowanie podwójnych standardów to nie spoiwo, lecz korozja niszcząca europejską solidarność od środka.

Stąd właśnie wynika postulat gruntownej reformy Unii, sformułowany przez Jarosława Kaczyńskiego. Nie chodzi o ucieczkę, lecz o przywrócenie Europy obywatelom – odebranie władzy technokratom i sprowadzenie Unii do jej fundamentów: organizacji międzyrządowej, szanującej suwerenność i tożsamość konstytucyjną państw narodowych. Zdaniem prezesa PiS, rzeczowa reforma Unii wymaga konkretnych zmian:

  • Odrzucenia ideologicznego dławienia gospodarki – zniesienia absurdalnych narzutów biurokratycznych niszczących polskie rolnictwo i przemysł, obniżenia cen energii oraz postawienia na realne innowacje, w tym nową energetykę jądrową i rozwój sztucznej inteligencji, w których Europa dramatycznie zostaje w tyle za USA.
  • Przywrócenia kontroli demokratycznej – ukrócenia samowoli Komisji Europejskiej poprzez przekształcenie jej w organ czysto wykonawczy podporządkowany Radzie Europejskiej, a także reformy Parlamentu Europejskiego, tak by zasiadali w nim delegaci parlamentów krajowych, posiadający bezpośredni mandat od swoich wyborców.
  • Odpowiedzialnej polityki migracyjnej i bezpieczeństwa – zatrzymania bezkrytycznego przyjmowania nielegalnych migrantów i skupienia sił na realnej ochronie granic zewnętrznych oraz wzmacnianiu potencjału obronnego państw członkowskich.

Co Donald Tusk z tego wszystkiego zrozumiał? Wściekle broni obecnego układu z prostego powodu: sam był jego beneficjentem i współarchitektem. Rzuca więc absurdalne  hasło o „Polexicie” i straszy wyimaginowanym wrogiem, zamiast odpowiedzieć na proste pytania: dlaczego rachunki za energię wciąż rosną, dlaczego rolnicy w całej Europie wychodzą na ulice i dlaczego europejski przemysł traci konkurencyjność?

Prawdziwym zagrożeniem dla przyszłości Polski i całej Europy nie są ci, którzy domagają się naprawy zepsutego mechanizmu. Prawdziwym zagrożeniem są unijni fanatycy, którzy w imię ochrony brukselskiego status quo, niemieckich marzeń o superpaństwie i własnych interesów wolą udawać, że pogłębiający się kryzys to najwyższa forma europejskiego sukcesu. Działalność Tuska na rzecz podporządkowania Polski obcym siłom zawsze była widoczna, teraz jednak przeszła w fazę histerycznego omamienia. Tyle że czasy się zmieniły. Ludzie coraz bardziej rozumieją, że unijne imadło od dawna nie służy naszym własnym interesom.

Marzena Nykiel: Kto stoi za Niemką, która zmienia układ geopolityczny Europy? Von der Leyen domyka federalizację UE przy wsparciu Tuska



FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.