PiS ma szanse wzmocnić się przed wyboramiPiS ma szanse wzmocnić się przed wyborami, jeśli ostro postawi na podział na Polskę patriotyczną i Polskę białej flagi

W kampanii wyborczej PiS jest w stanie przeciwstawić się propagandzie polexitu, jednocześnie bardzo mocno stawiając na greenexit jako opcję dla całej Unii Europejskiej.
Po wyjściu/wyrzuceniu z Prawa i Sprawiedliwości grupy Mateusza Morawieckiego (40 posłów, 1 senator, 3 eurodeputowanych) w komentarzach dominujące stało się przekonanie, że partia Jarosława Kaczyńskiego nie będzie już nie tylko dominować na prawicy, ale nie będzie nawet liderem tej części sceny politycznej. Ale wcale tak nie musi być.
Na razie sondaże nie wskazują na trwałe osłabienie PiS, choć wynik tej partii w kolejnych badaniach różni się nawet o 8 pkt. proc. W badaniu pracowni Opinia24 dla portalu Wirtualna Polska (3-5 sierpnia 2026) poparcie dla PiS deklarowało 17,2 proc. badanych, dla Rozwoju Plus – 5,3 proc., dla Konfederacji – 15,3 proc., zaś dla Konfederacji Korony Polskiej – 9,0 proc. W sondażu ARC Rynek i Opinia (28 lipca – 2 sierpnia 2026 r.) dla „Rzeczpospolitej” poparcie dla PiS wyniosło – 21,0 proc., dla Rozwoju Plus – 4,0 proc., dla Konfederacji – 16,9 proc., dla Konfederacji Korony Polskiej – 9,4 proc. W badaniu IBRiS dla Polsat News (początek sierpnia 2026 r.) Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uzyskało poparcie 16,9 proc., Rozwój Plus - 7,8 proc., Konfederacja - 14,4 proc., zaś Konfederacja Korony Polskiej - 9,4 proc. Najlepszy wynik PiS miało w sondażu Social Changes dla Interii (początek sierpnia 2026 r.) - 25,0 proc., a Rozwój Plus tylko 4 proc, z kolei Konfederacja -13,0 proc., a Konfederacja Korony Polskiej - 9,0 proc.
Podczas konwencji programowej PiS 6 sierpnia 2026 r. padły dwie bardzo istotne dla polskiej sceny politycznej deklaracje. Po pierwsze, odejście grupy Morawieckiego nie oznacza, że PiS przestanie być partią modernizacji i wielkich projektów dla Polski. Wręcz przeciwnie, PiS zapowiedziało, że będzie i jednym, i drugim, unikając przy tym błędów, które przeciwnicy polityczni oraz spora część opinii publicznej przypisuje Mateuszowi Morawieckiemu i jego rządom. Po drugie, prezes Jarosław Kaczyński zapewnił, że tylko PiS gwarantuje, iż dla politycznych korzyści (np. stworzenia rządzącej większości) nie odejdzie od bycia filarem obozu patriotycznego, strażnikiem Polski solidarnej (już w 2005 r. przeciwstawionej Polsce liberalnej, co wtedy dało podwójne zwycięstwo: w wyborach prezydenckich i parlamentarnych) oraz gwarantem suwerenności Polski niezależnie od tego, w jakim kierunku ustrojowo będzie ewoluować Unia Europejska.
