Komu służy konflikt? Karnowski: To zdecyduje o losie PiSKomu służy konflikt? Karnowski: To zdecyduje o losie PiS

O losie PiS zdecyduje zdolność wykorzystania świeżo odzyskanej swobody manewru politycznego – twierdzi redaktor naczelny telewizji wPolsce24 i tygodnika „Sieci” Jacek Karnowski.
Polska polityka żyje w ostatnich dniach rozłamem w Prawie i Sprawiedliwości. Coś, co mogłoby być pokojowym rozstaniem partii z frakcją byłego premiera Mateusza Morawieckiego przeradza się w bardzo ostry konflikt. Obie strony nie szczędzą sobie razów a atmosferę podgrzewają rozmaitymi wrzutkami prorządowe media.
Budzi to coraz większy niepokój wyborców prawicy. Nie gaszą go pojednawcze wypowiedzi niektórych polityków i głosy ekspertów wskazujące na to, że po wyborach obie partie – jeśli chcą odsunąć od władzy Tuska – i tak będą skazane na współpracę.
Komu to służy?
Komu służy nieustanne narastanie konfliktu i coraz ostrzejsze wypowiedzi? Według naczelnego telewizji wPolsce24 to, co się dzieje, nie leży w interesie PiS.
Eskalowanie konfliktu po rozłamie w PiS służy rozłamowcom, a nie PiS
- napisał dziennikarz w serwisie X.
Karnowski zwrócił uwagę na ważny atut, jaki po wolcie Morawieckiego zyskała partia Jarosława Kaczyńskiego. Daje on nową dynamikę, która pozwoli sprawniej łowić wyborców po prawej stronie sceny politycznej. To, czy PiS tę sytuację będzie potrafił wykorzystać zdecyduje, zdaniem publicysty, o przyszłości ugrupowania.
O losie PiS zdecyduje zdolność wykorzystania świeżo odzyskanej swobody manewry politycznego. Biorąc pod uwagę, że 20 proc. wyborców, czasem więcej, znajduje się na prawo od PiS, jest to główny uzysk PiS w obecnej sytuacji
- stwierdził Jacek Karnowski.
źr. wPolityce.pl za X/JacekKarnowski
