Gapie własnej historii - urodziny bezpartyjnego nazisty w Gdańsku?Gapie własnej historii - urodziny bezpartyjnego nazisty w Gdańsku?

Od blisko roku Donald Tusk ma w zamiarze wypłacać za kanclerza Merza odszkodowania dla obywateli obrabowanych, poniżanych, pozbawianych godności i zdrowia przez jego rodaków uprzednio zgrupowanych pod sztandarem NSDAP.
Po Gdańsku wciąż jeżdżą dwa tramwaje z uczestnikami tej zbrodniczej organizacji-Erichem Volmarem i Willy Drostem.
We Lwowie czci się rok UPA i jej zbrodniarzy, a gdańscy samorządowcy miziają się z jego merem, Andrijem Sadowym.
Lekcji historii udzielają Polakom niemieccy dyplomaci. Ich słowa brzmią równie dzwięcznie jak przemarsz Wehrmachtu.
W Bremie burmistrz miasta i przewodniczący senatu informuje prezydent Gdańska, że "żaden mur nie dzieli już naszego kraju ,spełniło się marzenie rodziców i dziadków", choć marzeniem dziadków była nowa przestrzeń życiowa-Lebensraum- na terytorium II Rzeczpospolitej.
Dr Andreas Bovenschulte przywołuje słowa Markusa Meckela, b.ministra rządu NRD, że jedność Niemiec nie była żadnym prezentem od zachodu, lecz wspólnym niemieckim rozstrzygnięciem:
"Ma racje. Obywatele NRD w 1989 roku nie oczekiwali, że ktoś im wolność przyniesie, wyszli na ulice, nie wiedzieli jak państwo zareaguje, wiedzieli że nie chcą dłużej milczeć". Ta historia nie kończy się z upadkiem muru.18 marca 1990 obywatele NRD wybrali wolna Izbę Ludowa NRD. Rząd NRD Lothara de Maiziere ustalił drogę do jedności, Izba Ludowa przegłosowała przystąpienie do RFN. TO BYŁA WYNEGOCJOWANA JEDNOSC. NIEMCY Z NRD NIE BYLI WIDZAMI WŁASNEJ HISTORII,ONI NAPISALI WŁASNĄ HISTORIĘ".
A niektóre jej rozdziały wyrwali z podręczników.
Dziś Niemcy na pamięć historyczną polują inaczej .
Inaczej i konsekwentnie.
W Gdańsku lekcji historii "drogim Gdańszczankom i drogim Gdańszczanom" udzielił konsul RFN Klaus Matthias Klause. Nie zamartwiał się jak jego poprzedniczka niedostatkiem praworządności i demokracji w kraju podejmującym, lecz poinformował, że to "megalomania w Niemczech doprowadziła do najstraszniejszych rozdziałów w historii, które rozegrały się na polskiej ziemi i których ofiara padło wiele Polek i Polaków(...)nazwa Piaśnica symbolizuje masowe mordy na ludności cywilnej, także na osobach pochodzących z ówczesnych Niemiec".
Konsul z przyjemnością zacytował Lecha Wałęsę, który, podobnie jak SPD 100 lat temu w Heidelbergu, wezwał Niemcy do budowy zjednoczonej Europy, Paneuropy, do wykazania większej odwagi, większego zaangażowania i przedstawienia wizji UE, która wykracza poza państwa narodowe, umacnia jedność i siłę kontynentu. Zdaniem konsula Klause, wyrażonym w Dzień Jedności Niemiec zorganizowanej 36 lat temu przez rząd NRD, "przeszłość odgrywa nieodzowną rolę" w polityce RFN. By uczynić "odpowiedzialność widoczną", dowieziono do Berlina głaz narzutowy, TYPOWY dla Niemiec i Polski. Mniejszą ale identyczną repliką tego pomnika, tego TYPOWEGO głazy narzutowego ,konsul chce upokarzać miliony polskich ofiary państwowej polityki NSDAP na terenie konsulatu w Gdańsku.
W takim krajobrazie konsul chce świętować w przyszłym roku jubileusz urodzin ojca założyciela niemieckiej społecznej gospodarki rynkowej, Ludwiga Erharda.
Gdańsk to świetne miejsce do pielęgnowania pamięci wykonawcy zleceń Głównego Urzędu Powierniczego Wschód, który od 1940 roku zajmował się majątkiem ograbionych lub wymordowanych Żydów i Polaków. Ich zagładę na jesieni 1939 roku -"ZBRODNIĘ POMORSKA"- opisał w swoim raporcie jako "EWAKUACJĘ TAK ZWANEJ POLSKIEJ INTELIGENCJI".
Główny Urząd Powierniczy Wschód, dla którego Erhard pracował ,zajmował się konfiskatą polskich przedsiębiorstw, ich wyceną i przekazaniem niemieckim właścicielom. Erhard, bezpartyjny nazista, opracował plan "zagospodarowania obszarów wschodnich", działając na rzecz struktur politycznych kontrolowanych przez reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera, zdobywał się na opinię, że "polski robotnik okazał się być chętny i pracowity ,chociaż jego osiągnięcia nie spełniają wymagań stawianych Niemcom z Rzeszy, to wynik braków w wychowaniu i cech wynikających z UWARUNKOWAŃ RASOWYCH".
Jako pragmatyk uważał że mordowanie, wypędzenie czy zagłodzenie Polaków jest nieefektywne ponieważ można ich było wykorzystać jako siłę roboczą i konsumentów, co przedstawił w raporcie "Gospodarka nowego terytorium niemieckiego na wschodzie". W końcu "naród polski nie posiadał siły kształtowania rzeczywistości, która pozwoliłaby mu na osiągnięcie prawdziwie kulturalnych wartości".
Premier Polski drwiący z prawa do reparacji.
Wiceprezydent Gdańska objaśniający "złym słowem" Polaka przyczyny zorganizowanej zbrodni państwa niemieckiego.
Prezydent Gdańska uznająca spalenie polskich pocztowców za tragedię, choć to publiczny mord popełniony z premedytacją na oczach gdańskich tłumów.
Infantylne pomorskie relacje z kustoszami ukraińskich rzezi na Wołyniu.
Skoro stajemy się gapiami własnej historii... różne "zwierzęta drapieżne" i "chytrzy wyzyskiwacze", tylko się rozzuchwalają i grasują po naszej okolicy.
Jakiekolwiek upamiętnianie w Gdańsku członków zbrodniczej NSDAP, upraszczanie i polerowanie historii, wulgaryzowanie przyczyn zbrodni, obraża tych, którzy tego czasu nie przetrwali, po prostu zostali zabici -"ewakuowani" jak ujął bohater niemieckiego dobrostanu, Ludwig Erhard.
Jestem za tym, by konsul Klause postawił przed budynkiem gdańskiego konsulatu jego pomnik ,będą go pozdrawiać pasażerowie tramwajów imienia Drosta i Volmara Skoro naród polski nie "posiada siły kształtowania rzeczywistości"?
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
