Życzenia Morawieckiego z okazji Święta PracyŻyczenia Morawieckiego z okazji Święta Pracy. Przypomina dokonania rządu PiS. "Dzięki naszej polityce skończyły się haniebne czasy"

"Dzięki tej konsekwentnej polityce skończyły się haniebne czasy, gdy Polacy za ciężką pracę zarabiali grosze"
„1 maja - Święto Pracy - to dla mnie nie tylko data w kalendarzu, kojarząca się z pochodami z czasów słusznie minionych. To symbol walki o godność pracy, o prawa pracownicze i o stabilne źródło utrzymania dla milionów Polaków - fundament bezpiecznej przyszłości polskich rodzin” - napisał na platformie X Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS i były premier.
Na platformie X Mateusz Morawiecki odniósł się do dzisiejszej daty i przypomniał dokonania swojego rządu m.in. w kwestii tworzenia miejsc pracy czy praw pracowniczych, m.in. likwidowania nierówności płacowych.
W nowoczesnym, bogatym państwie praca nie powinna być ani obowiązkiem, ale też nie może być przywilejem. Powinna być za to być czymś, co podejmujemy chętnie, z własnej woli, mając ku temu możliwości, i zgodnie z własnymi preferencjami. Za godną, uczciwą płacę i w odpowiednich warunkach. Na straży tego powinno stać silne, uczciwe państwo, zapewniające stabilne i atrakcyjne warunki rozwoju dla tworzących miejsca pracy - przedsiębiorców i ich pracowników
— napisał wiceprezes PiS.
1 maja - Święto Pracy - to dla mnie nie tylko data w kalendarzu, kojarząca się z pochodami z czasów słusznie minionych. To symbol walki o godność pracy, o prawa pracownicze i o stabilne źródło utrzymania dla milionów Polaków - fundament bezpiecznej przyszłości polskich rodzin
— dodał.
„Polacy za ciężką pracę zarabiali grosze”
Przez dwie kadencje rząd PiS konsekwentnie działał na rzecz tworzenia miejsc pracy, rozwoju przemysłu, przyciągania nowoczesnych inwestycji i zmniejszania nierówności płacowych w Polsce, także nierówności płacy na podobnych stanowiskach pomiędzy kobietami i mężczyznami (znaczna redukcja ’wage gap’)
— przypomniał Mateusz Morawiecki.
Dzięki tej konsekwentnej polityce skończyły się haniebne czasy, gdy Polacy za ciężką pracę zarabiali grosze. Stopniowe i konsekwentne podnoszenie płacy minimalnej pozwoliło wyciągnąć z ubóstwa setki tysięcy ludzi i stworzyć rynek pracy, który - przy bardzo niskimi bezrobociu, jednym z najwyższych wskaźników wzrostu PKB w Europie, i rosnących płacach, stał się atrakcyjny dla pracowników nie tylko z Polski. W czasach, kiedy byłem premierem, w Polsce pracowała rekordowa liczba ponad 17 mln osób
— dodał.
To niewątpliwy sukces, który obecny rząd, swoim brakiem wizji, swoimi neoliberalnymi regulacjami, które premiują bogatych i zagraniczne firmy, i nieumiejętnym zarządzaniem polskim budżetem - systematycznie niszczy
— wskazał.
Dlatego wszystkim - pracodawcom i pracownikom, w dniu Święta Pracy chciałbym życzyć dobrego otoczenia dla PRACY jako wielkiej wartości w życiu każdego człowieka, a także rządu, który pracę będzie umiał docenić, ochronić - i rozwijać!
— podsumował.
aja/X
