"Żurkowcy" nękają red. Biedronia. Pilis: "Jesteśmy na celowniku"
TYLKO U NAS. Dziennikarz TV wPolsce24 nękany przez "żurkowców". Pilis: "Jesteśmy na celowniku"

"Klasyczny przykład sytuacji, w której naszego dziennikarza, być może również naszą telewizję, chce się postawić w stanie zamrożenia. Efektu, który ma spowodować, że się wystraszymy, nie będziemy chcieli już pewnych rzeczy poruszać. Nie będziemy chcieli stawać w perspektywie, że będą groziły nam jakieś represje prawne. To wszystko jest obecne w polskiej przestrzeni publicznej od grudnia 2023 roku, ale rzeczywiście te działania się nasilają" powiedział dyrektor programowy Telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis w paśmie "Budzimy Się" na antenie stacji, odnosząc się do wezwania redaktora TV wPolsce24 Wojciecha Bideronia do prokuratury
„Klasyczny przykład sytuacji, w której naszego dziennikarza, być może również naszą telewizję, chce się postawić w stanie zamrożenia. Efektu, który ma spowodować, że się wystraszymy, nie będziemy chcieli już pewnych rzeczy poruszać. Nie będziemy chcieli stawać w perspektywie, że będą groziły nam jakieś represje prawne. To wszystko jest obecne w polskiej przestrzeni publicznej od grudnia 2023 roku, ale rzeczywiście te działania się nasilają” - powiedział dyrektor programowy Telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis w paśmie „Budzimy Się” na antenie stacji, odnosząc się do wezwania redaktora TV wPolsce24 Wojciecha Bideronia do prokuratury.
„Żurkowcy” ścigają red. Wojciecha Biedronia za to, że ujawnił na portalu wPolityce.pl kulisy oddalenia przez warszawski sąd zażalenia na stosowanie wobec ks. Michała Olszewskiego tortur. Żądają od dziennikarza, aby ujawnił swoje źródło informacji.
