Znany profesor nie wytrzymał po słowach Motyki. „Niedouczone chamidło”Znany profesor nie wytrzymał po słowach Motyki. „Niedouczone chamidło…”
Miłosz Motyka stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki nie zgodzi się na wprowadzenie podatku od zysków koncernów paliwowych. Minister energii nazwał głowę państwa "prezydentem koncernów naftowych". Wypowiedź Motyki nie pozostała bez echa. Krótko, acz treściwie ministra energii podsumował historyk prof. Stanisław Żerko.
Rządy koalicji 13 grudnia są tak fatalne, że nie starcza pieniędzy na nic. NFZ bankrutuje, chorzy są odsyłani z kwitkiem do domów, ceny paliw na stacjach szaleją. Duży ładunek afer także nie pomaga ekipie Donalda Tuska, która dwoi się i troi, żeby choć na chwilę odwrócić uwagę od nieudolnych rządów i kolejnych skandali.
Jednym z pomysłów rządu na podreperowanie dziurawego budżetu było wprowadzenie podatku od nadmiernych zysków koncernów paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki zablokował ustawę ekipy Tuska i wysłał ją do Trybunału Konstytucyjnego.
"Niedouczone chamidło"
Minister energii był gościem w TVP w likwidacji, gdzie pozwolił sobie na odważne słowa względem głowy państwa...
Prezydent nie zgodzi się na rozwiązanie, które jest przyjmowane i było przyjmowane także w Polsce przez lata, jest przyjmowane w innych państwach europejskich. Nie zgodzi się na opodatkowanie zysków koncernów naftowych wygenerowany kosztem polskich kierowców. To jest jego deklaracja, jest prezydentem koncernów naftowych wprost
- powiedział Miłosz Motyka.
Słowa Motyki nie przeszły bez echa. Komentarzem podzielił się prof. Stanisław Żerko.
Ale że takie niedouczone chamidło odzywa się w ten sposób o głowie państwa...
- czytamy we wpisie na portalu X.
xyz/źr. wPolityce za
