Ziobro punktuje brutalne zatrzymanie Piotra W. "Policja nie może..."Ziobro punktuje brutalne zatrzymanie Piotra W. "Policja nie może..."
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla telewizji wPolsce24 ostro skrytykował działania policji wobec zatrzymanego pod Trybunałem Konstytucyjnym Piotra W. Polityk ocenił interwencję jako bezprawną prowokację oraz politycznie motywowany pokaz siły obecnej władzy.
W rozmowie wskazano na rażące naruszenia procedur, takie jak brak podania przyczyny legitymowania czy wielogodzinne przetrzymywanie zatrzymanego w kajdankach. Ziobro podkreślił również, że przedstawienie sprawy w mediach jako ataku nożownika na funkcjonariuszy to ordynarna manipulacja, mająca na celu zastraszenie obywateli protestujących przeciwko rządowi.
Ziobro na początku rozmowy podkreślił, że trzeba mieć na uwadze kontekst całej sytuacji, a ten stanowi "kryminalna operacja przejęcia Trybunału Konstytucyjnego" przez obecną władzę.
Polska konstytucja również daje każdemu obywatelowi prawo do tego, aby w sposób pokojowy manifestować brak własnej zgody i publicznie dawać temu wyraz
- podkreślił.
Były minister sprawiedliwości przypomniał również, że policja nie ma w Polsce prawa do legitymowania obywateli bez podania powodu.
W państwie demokratycznym policja nie może od tak sobie, bo ma taki pomysł nagle legitymować każdej osoby. Musi być ku temu jakaś przyczyna i w momencie, kiedy dochodzi do legitymowania policjant powinien wskazać przyczynę do takiej czynności
- wyjaśnił Ziobro.
O ile mi wiadomo, nie mam pełnej wiedzy na temat tej sprawy, tak bodaj się nie stało. Doszło do sytuacji w której żądano od pana Piotra pokazania dowodu, ale policja (...) nie wskazała przyczyny przeprowadzenia tej czynności, przyczyny domagania się wylegitymowania tego człowieka, więc tutaj możemy mówić o pierwszym nadużyciu, jeśli tak rzeczywiście było, jeśli tutaj nie uczyniono zadość tym wymogom leżącym po stronie policji
- podkreślił.
Policja nie jest od tego, aby inwigilować ludzi którzy są uczestnikami demokratycznego (...) sporu. Plicja nie może sobie podchodzić od tak do dowolnie wybranego człowieka i domagać się, by przedstawiał swoje dane, bo władza jest zainteresowana ewentualnie jakimiś działaniami represyjnymi później w stosunku do takich ludzi
- powiedział Ziobro.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24
