Żenada! Korwin-Piotrowska poskarżyła się w TVN. "Staranował mnie"Żenada! Korwin-Piotrowska poskarżyła się w TVN. "Staranował mnie"
Anna Korwin-Piotrowska, podająca się za sędzię TK i uzurpująca sobie prawo do kierowania tą instytucją, oskarżyła prezydenta Karola Nawrockiego o to, że w nocy z 30 na 31 października próbował staranować ją i inne osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK. Rzecz w tym, że jej kolega Maciej Berek sam – na platformie X – dostarczył dowodu, że to prawniczka pierwsza naruszyła nietykalność prezydenta.
W nocy z piątku na sobotę prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku TK oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Większość z tych osób nie złożyła wiążącego prawnie ślubowania przed prezydentem RP, dlatego legalny prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich do czynności orzeczniczych.
"Idzie prezydent"
Podczas rozmowy z TVN24 w sobotę po południu Korwin-Piotrowska opisywała ze swojej perspektywy wydarzenia sprzed siedziby TK i w środku budynku.
Powiedziała, że chwilę przed przyjazdem prezydenta stała razem z innymi osobami wybranymi przez Sejm na sędziów, przed bocznym wejściem do TK. Jak mówiła, Nawrocki przyszedł do wejścia w towarzystwie „bardzo wielu osób”, m.in. zastępcą prezesa TK Bartłomiejem Sochańskim oraz I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, i - jak dodała - Nawrocki powiedział głośno: „idzie prezydent”.
Dostrzegłam, że pan prezydent nie ma zamiaru się zatrzymać, wręcz przeciwnie. Z pewnością siebie, impetem, starał się staranować mnie z przodu i całą grupę sędziów, z którymi staliśmy razem przed wejściem do Trybunału
- mówiła.
Podkreśliła, że „pierwsza próba staranowania lekko się nie powiodła”, więc prezydent - jak relacjonowała - miał zacząć odpychać ją rękami na bok.
O tym, że jej kolega Maciej Berek nagrał całą sytuację i choć próbował przedstawić ją na niekorzyść prezydenta, to widać tam także, jak Korwin-Piotrowska narusza nietykalność Nawrockiego, rzecz jasna – nie wspomniała.
Zdaniem Korwin-Piotrowskiej, ze strony prezydenta „nie było najmniejszej woli”, aby porozmawiać z sędziami. Czy przypadkiem nie dlatego, że takowych tam nie było, były za to osoby wybrane przez Sejm, które nie złożyły ważnego ślubowania?
Prezydent staranował nas, wszedł do holu, zaczął krzyczeć do nas, że „nie mamy prawa tu przebywać, nie jesteśmy sędziami Trybunału Konstytucyjnego”. Następnie wszyscy udali się schodami do góry
- relacjonowała.
Dodała, że mężczyzna przedstawiający się jako pracownik Kancelarii Prezydent chciał także zabrać plik kluczy do Trybunału, co - jak podkreśliła - miała mu uniemożliwić.
Rozmowa w gabinecie
Następnie - jak opisywała Korwin-Piotrowska - w gabinecie Sochańskiego razem z m.in. innymi osobami podającymi się za sędziów, a także Sochańskim, Kapińskim i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim rozpoczęli rozmowę dot. rozwiązania trwającej kryzysowej sytuacji w TK.
Natomiast nie mogło dojść do porozumienia (...), minister Bogucki mówił głównie, że nie jesteśmy prawidłowo urzędującymi sędziami (...). Zaproponowałam panu prezesowi Sochańskiemu, żeby spróbować porozmawiać w gronie tylko sędziów Trybunału Konstytucyjnego
- powiedziała.
Dodała, że rozmowy były spokojniejsze po opuszczeniu gabinetu przez Boguckiego i Kapińskiego.
Jak mówiła, ze względu na późną porę ostatecznie uznali, że „może lepiej te rozmowy przełożyć na następny dzień”. Ok. godz. 5 nad ranem prezydent i Bogucki, a także sędzia Sochański opuścili budynek TK.
## Odpowiedź KPRP
PAP poprosiła o komentarz dot. wypowiedzi Korwin-Piotrowskiej rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza. „Wczoraj wieczorem została naruszona nietykalność Pana Prezydenta” - odpowiedział PAP Leśkiewicz. Jak wskazał, „uzurpatorzy próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego Prezydentowi RP”.
Minister podkreślił, że Korwin-Piotrowska nie jest sędzią TK, a jej wypowiedź to „rozpaczliwa próba uniknięcia odpowiedzialności karnej”.
Korwin - Piotrowska przebywa w budynku Trybunału bez podstawy prawnej
- ocenił.
Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm Anna Korwin-Piotrowska, która nie złożyła wiążącego prawnie ślubowania.
jj/źr. wPolityce.pl, za: PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
