Zatrzymanie właściciela ZOO. Żurkowcy potraktowali go jak bandytę!Zatrzymanie właściciela ZOO. Żurkowcy potraktowali go jak bandytę!

FacebookTwitter

Trwają czynności prokuratorskie w ZOO Łączna. Prywatny ogród zoologiczny stał się obiektem szeroko zakrojonej akcji policji, prokuratury i organizacji prozwierzęcych. Zwierzęta przewożono w warunkach skrajnie niekomfortowych dla nich, w dodatku coraz więcej wychodzi dowodów przeciwko działaniom prokuratury i aktywistów. Tymczasem właściciel ZOO został doprowadzony na przesłuchanie do prokuratury jak najgorszy bandyta...

Czynności śledczych rozpoczęły się we wtorek, gdy do ZOO weszli funkcjonariusze policji, prokuratury i organizacji "prozwierzęcych". 

Od godziny 6 rano byliśmy przetrzymywani na terenie zoo. Nie pozwolono nam nakarmić zwierząt. Zabrano nam klucze do wybiegów. Fundacje, prokurator i policja uniemożliwili nam poruszanie się. Na chwilę obecną nie ma żadnego opiekuna. Jest sama policja z fundacją na terenie

– mówiła na nagraniu jedna z pracownic placówki.

Zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Wcześniej zwierzęta wsadzano do skrzyń i busów

Choć już wczoraj dokonano zatrzymania czterech osób, zarzuty usłyszeli dopiero w środę. 

Zarzuty dotyczą znęcania się nad zwierzętami poprzez przetrzymywanie w nieodpowiednich warunkach sanitarnych, klatkach, wybiegach niezapewniających odpowiedniej przestrzeni, skutkiem czego dochodziło do niedożywienia, chorób oraz śmierci

- mówił Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Trudno jednak mówić, że służby wraz z aktywistami "prozwierzęcymi" chcieli zadbać o dobrostan zwierząt, gdy zaczęli we wtorek wywozić je w ZOO - w skrzyniach lub nieprzystosowanych do przewozu egzotycznych zwierząt transporterach, które załadowywano jak towar do zwykłego, transportowego busa. 

Aktywiści "rozdzielają" zwierzęta między siebie? 

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z prywatnych grup organizacji "prozwierzęcych", na których widać, jak domniemani aktywiści "dzielą się" zwierzętami jak towarem i rozmawiają o możliwościach przekazania ich do ogrodów zoologicznych. W dodatku mowa tam była nie tylko o ZOO w Polsce, ale przede wszystkim za granicą - Holandii oraz Włoch. 

Na jednym ze zdjęć jedna z uczestniczek dyskusji wprost pisze, że ma wszystko "dogadane z ministerstwem". 

Właściciel ZOO skuty jak bandyta. "Symbol państwa Tuska"

Mimo tak wielu wątpliwości prokuratura dalej prowadzi czynności. W środę zatrzymała kolejną osobę. Tym razem chodzi o właściciela ZOO Łączna Marcina Nowaczyka. 

Został on doprowadzony do prokuratury w Wałbrzychu celem złożenia wyjaśnień. To, co może budzić szok, to sposób w jaki został przez śledczych potraktowany - skuty kajdankami z rękami za plecami. 

Zakuty z rękami do tyłu jak pospolity bandyta. Dobrze że nie kajdanki zespolone. To symbol państwa Tuska. Słabi wobec silnych, silni wobec słabych

- napisał dziennikarz wPolityce.pl Konrad Hryszkiewicz. 

Petycja online w obronie zwierząt

Właściciele i pracownicy ZOO Łączna uruchomili petycję online w obronie zwierząt z ogrodu zoologicznego.

Pozbawienie właścicieli możliwości obrony oraz brak jakiejkolwiek wcześniejszej komunikacji ze strony służb są sytuacją niedopuszczalną. Co więcej, na miejscu nie było żadnych mediów ani niezależnych obserwatorów, którzy mogliby obiektywnie potwierdzić rzekome zaniedbania. Warto podkreślić, że Zoo Łączna zawsze cieszyło się pozytywnymi opiniami odwiedzających, co potwierdza, że zwierzęta miały tam zapewnione dobre warunki.

- czytamy w oświadczeniu. 

Petycję można podpisać TUTAJ

kh/źr. wPolityce.pl/x.com/zero.pl/wyborcza.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.