Żale Michalik w "GW". Wini PiS za brak akceptacji KPOŻale Michalik w "Wyborczej": "Nikt z nas nie dostanie na razie z UE ani złotówki"; "I to jest wina PiS". Dostało się także opozycji!

"Ostatnio zastanawiam się, czy opozycja potrafi coś poza milczeniem i kłótniami"
”W ogóle ostatnio zastanawiam się, czy opozycja potrafi coś poza milczeniem i kłótniami” – pisze Eliza Michalik w „gościnnym występie” dla „Gazety Wyborczej”.
Eliza Michalik zastanawia się w tytule, „co Morawiecki zbuduje za pieniądze, których Unia nie da”. Przekonuje, że „premier Morawiecki nie zdołał się porozumieć z Komisją Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, co nie przeszkadza mu jeździć po Polsce i opowiadać, co zrobi za pieniądze europejskie”.
Nieoficjalnie wiadomo, że w Brukseli zapadła decyzja „zaczekajmy i zobaczymy, co się stanie”, będąca oczywiście konsekwencją decyzji Trybunału Julii Przyłębskiej podważającej prymat prawa europejskiego nad polskim
— uważa Michalik.
Dziennikarka twierdzi, że premier kłamie i podkreśla, że „na razie Polacy nie dostaną od Unii żadnych pieniędzy, co bezpośrednio i jednoznacznie jest winą PiS”.
Niestety opozycja, która historii tak dobrze jak PiS opowiadać nie umie, nie potrafi tego przekazać opinii publicznej tak, żeby do niej to dotarło
— zaznacza rozżalona publicystka.
„To jest wina PiS”
Michalik pisze, że opozycja „milczy też w sprawie podwyżek dal urzędników państwowych i posłów, choć jest to kolejna potencjalna petarda”.
W ogóle ostatnio zastanawiam się, czy opozycja potrafi coś poza milczeniem i kłótniami
— podkreśla.
Najważniejsze z tego felietonu jest jednak to: nikt z nas nie dostanie na razie z UE ani złotówki. Bez względu na to, co mówi premier. I to jest wina PiS
— podsumowuje dziennikarka.
Żale pani Michalik są tyle warte, co zeszłoroczny śnieg. Trochę pomarudzi, ale gdy okaże się, że Krajowy Plan Obudowy zostanie zatwierdzony a „pieniądze będą płynąć szerokim strumieniem”, publicystka schowa w głowę piasek i będzie wolała zapomnieć o swoim felietonie dla „Wyborczej”.
CZYTAJ TAKŻE:
mm/”Gazeta Wyborcza”
