Zajączkowska broni Berkowicza: "Toniecie w hipokryzji"Zajączkowska broni Berkowicza: "Toniecie w hipokryzji"

FacebookTwitter

Wciąż głośno na temat wypowiedzi Konrada Berkowicza, posła Konfederacji, w stosunku do reporterki TVP Info w likwidacji Justyny Dobrosz-Oracz. Choć lider Konfederacji Sławomir Mentzen potępił słowa kolegi z partii, murem za nim stanęła Ewa Zajączkowska-Hernik, zwracając uwagę na podwójne standardy lewicowo-liberalnego salonu.

Chodzi o sytuację, do której doszło na terenie Sejmu. Wówczas to próbował wymigać się od odpowiedzi na pytanie o jego stosunek do powszechnej służby wojskowej. 

Teraz nie mam czasu odpowiadać, bo głosowania się zaczynają. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami

- powiedział do Justyny Dobrosz-Oracz. 

"Nie zwyzywałem, tylko nazwałem stosownie do profesji"

Na Berkowicza spadła lawina krytyki za jego zachowanie. Andrzej Stankiewicz w studiu TVP Info w likwidacji określił posła jako  "skończonego chama i złodzieja", nawiązując do jego incydentu w popularnym sklepie meblowym. 

Konrad Berkowicz nie zamierzał jednak przepraszać reporterki publicznej telewizji. Zamieścił za to prowokacyjny wpis na portalu X.

Nie zwyzywałem tej pani. Nazwałem ją stosownie do wykonywanej profesji i charakteru warsztatu, który prezentuje

– czytamy.

Mentzen krytykuje kolegę. "Przegiął"

Na słowa Berkowicza zareagował nawet lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który potępił zachowanie kolegi z partii. 

Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie. Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść

- stwierdził Mentzen. 

Zajączkowska-Hernik broni Berkowicza

Co jednak ciekawe, murem za Berkowiczem stanęła kobieta - Ewa Zajączkowska-Hernik. Europoseł Konfederacji przypomniała, jak liberalno-lewicowy salon określał swoich politycznych wrogów. 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej regularnie wyzywany przez polityków i "dziennikarzy" koalicji Tuska od alfonsów i sutenerów. Kapitan Anna Michalska, oddana służbie rzeczniczka Straży Granicznej w czasie kryzysu imigracyjnego na granicy polsko-białoruskiej, nazwana "twarzą bestialskich, bandyckich standardów państwa" i porzucona przez prokuraturę Żurka. Posłanki KO i Lewicy z piorunami na strajku pod hasłem "wy.......ć", wyzywające każdego, kto ośmielił się bronić życia nienarodzonych dzieci

- wymieniała Zajączkowska-Hernik. 

"Gdybym chciała zacytować jak jestem wyzywana, zablokowaliby konto"

Przy okazji zwróciła uwagę, iż sama wielokrotnie była lżona przez lewicowych polityków w sposób "nie dający się zacytować". 

Gdybym chciała zacytować w jaki sposób ja, jako kobieta, jestem wyzywana przez europosłów Śmiszka i Biedronia oraz sympatyków KO i Lewicy, to by mi konto zablokowali

- stwierdziła europoseł, po czym dodała: 

Te "salony" i samozwańcze elity jeszcze chcą kogoś moralizować? Tacy z was obrońcy kobiet i języka debaty publicznej, jak z Tuska prawdomówny polityk. Toniecie w hipokryzji.

kh/źr. wPolityce.pl/x.com

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.