"DRAMAT" AKTORKI

Wyznanie Jandy. Stawianie na Tuska to taka trauma?

„O 20.00 15 października albo się upiję, albo pójdę spać. Upiję się do rzygu” – wyznaje Krystyna Janda. Stawianie na Tuska to taka trauma?

222f63392495413eb23999a9095179c8.webp
Krystyna Janda / autor: Adrian Gryciuk/CC BY-SA 4.0

Dla Jandy polska rzeczywistość jest ponura i straszna, ale istnieje nadzieja, a wręcz światłość. Ta światłość nazywa się Donald Tusk.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.