Wyłączą platformę X?! Gawkowski kluczy Wyłączą platformę X?! Gawkowski kluczy

FacebookTwitter

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który był ostatnio obecny na konwencji partii w ramach trasy "Lewica Dowozi", otrzymał proste pytanie od reporterki Telewizji wPolsce24. Czy rzeczywiście nosi się z zamiarem wyłączenia platformy X? Wicepremier rządu Donalda Tuska oczywiście nie odpowiedział wprost i zaczął mówić o bezpieczeństwie i przeciwdziałaniu dezinformacji. "Przypomnijmy sobie cyrki w trakcie kampanii prezydenckiej w 2025 r. z zaangażowaniem NASK, oficjalnymi komunikatami dotyczącymi rzekomej ingerencji w wybory" - skomentował zachowanie Gawkowskiego mec. Bartosz Lewandowski. Takie stawianie sprawy przez ministra może budzić uzasadnione obawy, że sytuacja się powtórzy, a w czasie wyborów w 2027 r. X zostanie w odpowiednim czasie zablokowany.

Przed kilkoma dniami minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zagroził wyłączeniem platformy X w Polsce.

Polska ma moc, żeby wyłączyć jakąś platformę, jeżeli okaże się, że platforma, obojętnie jaka, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, Polska może to zrobić. Jeżeli będzie zagrożenie dla demokracji, Polska może to zrobić

- oświadczył na antenie RMF FM.

Te buńczuczne zapowiedzi Gawkowskiego zostały przyjęte przez opinie publiczną ze zdumieniem, a niektórzy potraktowali je jako pustosłowie.
Czy minister cyfryzacji, który nie może sobie poradzić z notorycznymi kradzieżami danych osobowych obywateli po prostu "wypalił, a nie nabił"? reporterka Telewizji wPolsce24  Dominika Celińska postanowiła to sprawdzić zadając Gakowskiemu pytanie na konferencji.  

Panie premierze, mówił pan ostatnio, że państwo może wyłączyć platformę X, którą nazwał pan kłamliwą i bezczelną. Czy podtrzymuje pan możliwość jej zablokowania w Polsce?

- zapytała dziennikarka.

Yes

-  odparował Gawkowski.

A coś więcej na ten temat?

- dopytywała reporterka. 

To jest dobry pomysł

- próbował zbyć niewygodny temat Gawkowski. 

Pojawiło wiele komentarzy, że co z demokracją, co z wolnością słowa, jeśli właśnie ta platforma będzie wyłączona

- uświadamiała Gawkowskiemu skutki jego słów dziennikarka. 

Wolność słowa w Polsce jest i zawsze będzie szanowana. Wolność słowa w internecie zawsze będzie warunkiem i gwarancją bezpieczeństwa państwa. Dlatego w Ministerstwie Cyfryzacji, w całym rządzie mamy wielką odpowiedzialność za to, żeby nigdy nikt nie chciał odbierać nam wolności i to jest w naszych ustawach, które przygotowujemy. To jest też w mocy ustaw, które już obowiązują. Polskie państwo w 2024 roku przyjęło ustawę, którą podpisał również prezydent Andrzej Duda, która daje możliwości wyłączenia platform, jeżeli realizują rzeczy z przestrzeń z interesem bezpieczeństwa narodowego.

Jeżeli na platformach mielibyśmy dawkę nielegalnych treści dezinformacji, wspomagania obcych państw w kłamliwych narracjach, czyli po prostu siania dezinformacji w polskiej infosferze, zamachu na polską demokrację, to trudno, żeby państwo z tego nie korzystało

- odpowiedział Gawkowski ukrywając się za gładkimi sformułowaniami i nie odpowiadając wprost na zadane pytanie. 

I trudno nie uświadomić sobie, że to o czym mówi dziś Gawkowski może być planem na zbliżające się wybory w 2027 r.

Rząd wyłączy platformę Muska? Gawkowski grzmi: Kłamliwa i bezczelna

To ma być plan na kampanię?

Unikanie odpowiedzi przez Gawkowskiego na proste pytania skomentował na X mec. Bartosz Lewandowski, który jest zaniepokojony słowami polityka Lewicy. W rządzie Donalda Tuska pełni on ważną funkcję.  Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski gościł na konwencji swojej partii w ramach trasy "Lewica Dowozi".

Możemy się z tego śmiać, ale sytuacja jest skrajnie poważna. Przedstawiciel polskiego rządu oficjalnie mówi o wyłączeniu X z uwagi na „dezinformację” definiowana oczywiście przez rząd i środowiska liberalno-lewicowe.

Przypomnijmy sobie cyrki w trakcie kampanii prezydenckiej w 2025 r. z zaangażowaniem NASK, oficjalnymi komunikatami dotyczącymi rzekomej ingerencji w wybory (to owszem było, ale w celu wygranej Rafała Trzaskowskiego), a także straszeniem Polaków w mediach rządowych. Panu ministrowi chyba się pomyliła epoka. To nie 1953 rok w Polsce, tylko 2026 r.

- napisał na X mec. Bartosz Lewandowski.

Będzie cenzura internetu? Nieudolność Gawkowskiego cieszy i smuci

koal/źr. wPolityce.pl/wPolsce24.X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.