Wyborcy KO wolą igrzyska od chleba? Zdumiewające słowa Frysztaka
Wyborcy KO wolą igrzyska od chleba? Zdumiewające słowa Frysztaka

Czy tym, czego Polacy oczekują od rządu, faktycznie są "rozliczenia" i zemsta polityczna? Takie przekonanie ma poseł KO Konrad Frysztak, który na antenie radiowej Jedynki przekonywał, że ma częsty kontakt z wyborcami i chętniej pytają właśnie o rozliczenia niż np. sytuację w służbie zdrowia?
Jak na razie koalicja 13 grudnia nie spełniła żądań tej grupy wyborców, którzy łakną pisowskiej "krwi", z czego zresztą tłumaczył się ostatnio premier Donald Tusk, w czym wsparł go później w mediach społecznościowych Witold Zembaczyński.
Ten ostatni najwyraźniej ściga się na najbardziej absurdalne wypowiedzi z innym dość charakterystycznym parlamentarzystą. Chodzi oczywiście o jego klubowego kolegę, Konrada Frysztaka, który był gościem radiowej Jedynki.
Pytany o tempo rozliczeń, polityk KO przyznał:
Ja też liczyłbym na szybsze rozliczenia.
Tego oczekują ode mnie wyborcy. Jak już ustaliliśmy na początku, ten kontakt ze swoimi wyborcami mam stały
- dodał.
To, co do mnie dociera najczęściej, to wbrew pozorom nie jest kwestia ochrony zdrowia, tylko rozliczenia. Dlaczego to tak długo trwa.
- stwierdził poseł Frysztak.
Czy parlamentarzysta KO zdaje sobie sprawę, że wyborcy to nie tylko garstka użytkowników portalu X używających różnych hasztagów, ale ludzie, których można spotkać codziennie na ulicach miast? Co więcej, ktoś, komu znów wydłuży się kolejka do specjalisty zapewne nie będzie skakał z radości pod sufit tylko dlatego, że ministrowi Żurkowi udało się "zamknąć" jakiegoś polityka PiS.
jj, źr. wPolityce.pl, za PR1, X
