Wstrząsające zdjęcie po bombardowaniu Czernichowa!
Żołdacy Putina nie mają litości nawet dla zmarłych? Ofiary bombardowania Czernichowa spoczywają w lesie, bo Rosjanie ostrzeliwują cmentarz

Doczesne szczątki niewinnych ofiar nie spoczęły jednak w poświęconej ziemi cmentarza, a w lesie Jaliwszczyńskim.
Ponieważ Rosjanie nieustannie ostrzeliwują cmentarz miejski w Jacewie, cywile zabici w bombardowaniu Czernichowa nie mogą zostać pochowani z godnością. Trumny - czy może raczej drewniane skrzynie - z ich ciałami trafiają do okopów w lesie Jaliwszczyńskim.
Rosjanie nie mają litości nawet dla zmarłych?
Na Twitterze pojawiło się wstrząsające zdjęcie. Z opisu wynika, że widać na nim trumny cywilów zabitych w wyniku bombardowania Czernichowa przez żołdaków Putina.
Doczesne szczątki niewinnych ofiar nie spoczęły jednak w poświęconej ziemi cmentarza, a w lesie Jaliwszczyńskim. Dlaczego?
Ponieważ główny cmentarz miejski w Jacewie jest nieustannie ostrzeliwany przez rosyjskich okupantów, ofiary grzebane są w lesie Jaliwszczyńskim. Wieczna pamięć ofiarom Rosji
— napisała na Twitterze ukraińska aktywistka na rzecz praw obywatelskich, Oleksandra Matviichuk.
aja/Twitter
