Wspólna lista prawicy do Sejmu? Ciekawa sugestia szefa MON
Wspólna lista prawicy do Sejmu? Jaka rola prezydenta? Ciekawa sugestia szefa MON

Choć do wyborów parlamentarnych w przyszłym roku zostało jeszcze trochę czasu, to media już rozpisują się o możliwych scenariuszach. Od dłuższego czasu mówi się o pakcie senackim Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. A czy możliwa jest wspólna lista prawicy do Sejmu? Swoja opinią na ten temat podzielił się na antenie Polsat NEWS Władysław Kosiniak-Kamysz.
Choć do wyborów parlamentarnych w przyszłym roku zostało jeszcze trochę czasu, to media już rozpisują się o możliwych scenariuszach. Od dłuższego czasu mówi się o pakcie senackim Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. A czy możliwa jest wspólna lista prawicy do Sejmu? Swoja opinią na ten temat podzielił się na antenie Polsat NEWS Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czy wspólna lista prawicy pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego jest możliwa? Zdaniem Kosiniaka-Kamysza może do tego dojść, ale musi zostać spełnionych kilka warunków.
Jeżeli stworzy się ten parasol prezydencki nad na przykład jedną listą… To wszystko przy założeniu, że Konfederacja jest cała i niepodzielona, ale jak widzę, jaki taniec godowy odbywa się wokół pana marszałka Bosaka, jego małżonki, która też jest posłanką i częścią Konfederacji ze strony Kancelarii Prezydenta, to ja już bym taki pewny nie był
— powiedział.
Czy od Republiki, która ewidentnie tworzy jakąś siłę polityczną, będącą alternatywą dla Brauna, przez PiS, aktywność Morawieckiego, do Bosaka sięgając, czy takiej wielkiej listy po stronie prawej z patronem prezydenta i nie z nazwą listy PiS-u nie będzie w przyszłym roku, zobaczymy
— ocenił szef MON w programie „Graffiti” na antenie Polsat News.
kk/Polsat NEWS
