Wojna w koalicji o Fundusz Kościelny. Lewica uderza w PSLWojna w koalicji o Fundusz Kościelny. Lewica uderza w PSL

W obozie Donalda Tuska doszło do kolejnego potężnego pęknięcia. Lewica traci cierpliwość do blokady ze strony PSL i decyduje się na otwarty bunt, kładąc na sejmowym stole własny projekt likwidacji Funduszu Kościelnego. Narastający spór przypomina, że spoiwem tej władzy była jedynie niechęć do poprzedników.
Gdy zbliża się kolejna kampania wyborcza, partyjne interesy w koalicji rządzącej biorą górę nad stabilnością państwa. Środowiska lewicowe, sfrustrowane niemocą gabinetu, postanowiły przejść do bezpośredniego ataku na ludowców.
Koniec kuluarowych uprzejmości
W czwartek rano emocje wzięły górę. Szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska opublikowała w serwisie X bezpardonowy wpis wymierzony w polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, dotyczący występu PSL-owskiego ministra Dariusza Klimczaka w programie Marcina Fijołka na antenie Polsatu. Zniecierpliwiona postawą koalicjanta posłanka ucięła dotychczasowe dyplomatyczne deklaracje.
Odsyłam kolegów z @nowePSL do umowy koalicyjnej, którą podpisali
- napisała w sieci posłanka.
To bezpośrednia reakcja na paraliżowanie prac nad zmianami w przepisach, za które odpowiadać miało ugrupowanie Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Formacja nie zamierza dłużej czekać na rządowe rozstrzygnięcia. Przygotowała własny projekt poselski likwidujący Fundusz Kościelny i zmieniający zasady opłacania składek przez duchownych. Chce skierować go do laski marszałkowskiej z całkowitym pominięciem Rady Ministrów.
Nie możemy dłużej czekać. Rządowy projekt raczej z Rady Ministrów nie wyjdzie – jakby miał wyjść, już by się to wydarzyło. Złożyliśmy obietnicę naszym wyborcom i zamierzamy jej dotrzymać. Oczekujemy od Koalicji Obywatelskiej poparcia dla naszej ustawy, bo sam pan premier opowiadał się za zniesieniem Funduszu Kościelnego
- oświadczyła parlamentarzystka na antenie radia RMF FM.
Fikcyjne prace i rekordowe wydatki
Działania Lewicy obnażają głęboką hipokryzję obietnic wyborczych obecnej władzy. Likwidacja Funduszu Kościelnego stanowiła przecież 16. punkt sztandarowych „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
Na czele Międzyresortowego Zespołu do spraw Funduszu Kościelnego powołanego przez Donalda Tuska stanął wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Zgodnie z zarządzeniem premiera gremium miało obradować co najmniej raz w miesiącu, jednak według ustaleń TVP Info w likwidacji zebrało się zaledwie dwa razy. Z kolei zespół roboczy spotkał się czterokrotnie.
Zamiast obiecywanych cięć zwolennicy obecnej władzy otrzymali potężny wzrost kosztów. Co ciekawe w projekcie budżetu państwa na 2027 rok na Fundusz Kościelny zaplanowano rekordową kwotę 283 mln 560 tys. zł. To o około 11 mln zł więcej niż rok wcześniej. Dla porównania, zgodnie z ustawą budżetową na rok 2025, wydatki te sięgały wówczas około 275 mln zł. Ekipa Tuska zamiast likwidacji funduszu stawia na jego rekordowe zasilanie, co z pewnością będzie trudne do strawienia dla jawnie antyklerykalnych wyborców partii Włodzimierza Czarzastego. Już pod koniec marca 2025 roku minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk złożyła wniosek o wpisanie do rządowego wykazu prac legislacyjnych projektu ustawy likwidującej Fundusz Kościelny. Dziś, mimo tej zapowiedzi, planowane finansowanie rośnie.
Ideologiczna krucjata przeciwko katolikom
Wewnątrz koalicji wrze. Jak informowała „Gazeta Wyborcza”, 2 października podczas posiedzenia rządu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wdała się w ostrą awanturę z Kosiniakiem-Kamyszem o wydatki na Kościół. Sytuacja była na tyle napięta, że wymagała natychmiastowej interwencji Donalda Tuska. Ludowcy panicznie boją się otwartego konfliktu ze wspólnotami religijnymi tuż przed wyborami. Na łamach TVP Info w likwidacji jeden z parlamentarzystów PSL postawił sprawę jasno:
Postulaty postulatami, ale nie potrzebujemy wojny z Kościołem przed kampanią wyborczą
- ocenił polityk PSL.
Spór o Fundusz Kościelny dobitnie dowodzi, że obecny układ rządzący nie ma wspólnej wizji rozwoju kraju. Gdy tylko gasną polityczne hasła, na wierzch wychodzi bezradność i walka o własne partyjne przetrwanie.
Zespół wPolityce.pl/X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
