Winnicki: Rozkład mandatów w 2027 r. to wielka zagadkaTYLKO U NAS. Winnicki: Mamy odwróconą do 2023 r. sytuację. KO może wygrać, ale zdolności koalicyjnej nie ma. Przestrzegam jednak prawicę

Jaki będzie podział mandatów w sejmie po wyborach w 2027 r., jeśli spojrzymy na ostatnie sondaże poparcia partii politycznych? Robert Winnicy uważa, że sytuacja jest ciągle bardzo niejasna. "Mamy odwróconą sytuację wobec 2023 roku. KO na pierwszym miejscu, tak jak PiS w 2023 roku, ale bez zdolności koalicyjnej" - powiedział w Telewizji wPolsce24 Winnicki.
Czy można przewidzieć, jaki będzie podział mandatów w Sejmie po wyborach w 2027 r. na podstawie ostatnich sondaży poparcia partii politycznych? Robert Winnicki uważa, że sytuacja jest ciągle bardzo niejasna, choć Koalicja Obywatelska utraciła już zdolność koalicyjną, by przeforsować własny rząd. „Mamy odwróconą sytuację wobec 2023 roku. KO na pierwszym miejscu, tak jak PiS w 2023 roku, ale bez zdolności koalicyjnej” - powiedział w Telewizji wPolsce24 Winnicki. „Przestrzegam jednak prawą stronę przed nadmiernym optymizmem, polegającym na tym, że już jest przesądzone, że centrolew w straci władzę w 2027 roku, bo nic nie jest jeszcze przesądzone” - ocenił polityk, były poseł Konfederacji.
Z ostatniego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że Koalicja Obywatelska może liczyć na 30,9 proc. poparcia, na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość z 25,9 proc. głosów. Podium zamyka Konfederacja, mając 11,2 proc.
