Wiemy, ilu polityków PiS złożyło już deklarację!

Wiemy, ilu polityków PiS złożyło już deklarację!

logo.webp
Logo PiS / Logo PiS / autor: Fratria
FacebookTwitter

Polityk PiS z kierownictwa partii przekazał PAP, że do piątku ok. 130 parlamentarzystów partii złożyło deklarację o braku przynależności do m.in. stowarzyszeń b. premiera Mateusza Morawieckiego i posła Jacka Sasina. Według informacji PAP gremium b. premiera liczy ok. 45 parlamentarzystów.

Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że członkowie obu stowarzyszeń powinni złożyć deklarację o wystąpieniu z nich i powstrzymać się od jakiejkolwiek działalności w ramach tych gremiów. Dodał, że jeszcze w środę do wszystkich parlamentarzystów i eurodeputowanych PiS miało zostać rozesłane oświadczenie, że nie są członkami takiej organizacji. Podkreślił, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.

Polityk PiS związany ze ścisłym kierownictwem partii przekazał PAP, że do piątku około 130 parlamentarzystów PiS (w większości posłowie) złożyło deklarację potwierdzającą, że nie są członkami organizacji podejmujących działalność o charakterze politycznym, nie prowadzą działalności o takim charakterze w ramach tych ciał oraz nie uczestniczą w pracach, spotkaniach, wydarzeniach czy projektach realizowanych przez takie organizacje.

Wielkość stowarzyszenia Morawieckiego

Pytany przez PAP o wielkość stowarzyszenia Morawieckiego, jeden z członków prezydium partii poinformował, że - według jego wiedzy - „Rozwój Plus” liczy 39 posłów. Z kolei członek tego gremium przekazał PAP, że w skład wchodzi ok. 45 parlamentarzystów, w tym posłowie, senatorowie i eurodeputowani, oraz osoby spoza polityki. Łącznie - jak mówił PAP inny poseł związany z Morawieckim - „Rozwój Plus” liczy kilkaset członków.

Polityk PiS związany z tzw. harcerzami podkreślił, że członkowie stowarzyszenia „trzymają się razem”. 

Są próby wyłuskania pojedynczych osób ze stowarzyszenia, rozmów z nimi, natomiast my jesteśmy zdania, że chcemy działać w PiS-ie, ale ten PiS musi też dokonywać pewnych korekt

- dodał parlamentarzysta.

Klub PiS w Sejmie liczy obecnie 186 posłów, co czyni go największym klubem parlamentarnym; dalej jest klub KO ze 156 posłami oraz klub PSL-TD, w skład którego wchodzi 32 członków. W Senacie klub PiS liczy 33 osoby. Jeśli Morawiecki wraz z członkami stowarzyszenia zostaliby wykluczeni z PiS, a b. premier założyłby w przyszłości własne gremium, byłby to trzeci największy klub w Sejmie; tym samym klub PiS spadłby na drugie miejsce.

„Na tym straci prawica”

Pytany o takie możliwości, poseł utożsamiany z frakcją Morawieckiego odparł, że „gdyby ktoś podjął decyzję, iż trzeba się pozbyć tej naszej części PiS-u, to na tym straci prawica”.

Parlamentarzysta przekazał też, że m.in. członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” podpisali list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego z apelem „o współpracę i jedność. 

Ten list to forma prośby i rozmowy, że nie wyobrażamy sobie, żeby doprowadzić do rozłamu w partii

- wyjaśnił poseł.

Decyzji władz partii ws. wygaszania stowarzyszeń Jacek Sasin podporządkował się już w środę. Z kolei członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus”, z którymi rozmawiała PAP po środowej decyzji władz partii, deklarowali, że nie zamierzają opuścić tej organizacji. W czwartek po południu Morawiecki zaś zadeklarował, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie.

To wszystko możliwe tylko razem

 - dodał.

Politycy różnych frakcji w PiS mówią nieoficjalnie PAP, że Mateusz Morawiecki i jego frakcja raczej nie porzucą stowarzyszenia „Rozwój Plus” i „nie ukorzą się” w konflikcie z kierownictwem PiS. 

Liczymy się z tym, że prezes Jarosław Kaczyński nas wyrzuci; nie zamierzamy ustępować

- twierdzą członkowie frakcji b. premiera.

Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi „harcerzami” a grupą jego przeciwników, zwaną „maślarzami”, czy frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry.

tt/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.