Wielowieyska kontra Zajączkowska-Hernik! Mocne oskarżenieWielowieyska kontra Zajączkowska-Hernik! Mocne oskarżenie
Ewa Zajączkowska-Hernik postanowiła podzielić się z swoimi przemyśleniami związanymi ze zwycięstwem AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt. Jej słowa nie spodobały się Dominice Wielowieyskiej z „Gazety Wyborczej”, która po swojemu odczytała treść wpisu europosłanki.
W niedzielę AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 proc. głosów. Antyestablishmentowe ugrupowanie nie zdobyło samodzielnej większości, ale będzie dążyło do utworzenia rządu, próbując przeciągnąć na swoją stronę pojedynczych deputowanych innych partii. Jeśli to się powiedzie, to AfD po raz pierwszy w swojej historii stworzy rząd na poziomie kraju związkowego.
W swoim wpisie na portalu X, Zajączkowska-Hernik pyta m.in. o to, skąd tak dobry wynik prawicowej partii.
Według najnowszej prognozy wyborczej w Saksonii-Anhalt AfD zdobywa 44,5 proc. głosów, podczas gdy CDU zaledwie 18,5 proc. Dla porównania: w 2021 roku AfD miała 20,8 proc., a CDU 37,1 proc. A więc AfD ponad dwukrotnie zwiększyła swój wynik! Oczywiście zaraz usłyszymy tradycyjne zawodzenie, że Niemcy „radykalizują się”, że wyborcy głosują „źle” i że trzeba jeszcze szczelniej otoczyć AfD kordonem sanitarnym. Tylko może warto wreszcie zadać pytanie: DLACZEGO Niemcy głosują właśnie tak?
– czytamy.
Przez lata kolejne niemieckie rządy budowały swoją politykę na ideologii multi-kulti i masowej migracji, której społeczne i finansowe konsekwencje ponoszą zwykli obywatele. Do tego doszła polityka energetyczna i gospodarcza, która uderza w przemysł, podnosi koszty prowadzenia biznesu i osłabia konkurencyjność niemieckiej gospodarki. Dzisiaj wyborcy wystawiają za to rachunek. I nie jest to wyłącznie moja interpretacja. W badaniu ARD 59 proc. wyborców w Saksonii-Anhalt uznało, że rząd federalny zasłużył w tych wyborach na „Denkzettel”, czyli polityczną nauczkę, a aż 70 proc. obawia się, że przy obecnym rozwoju sytuacji może mieć problemy z opłacaniem rachunków. Można AfD demonizować. Można próbować ją izolować. Można obrażać jej wyborców. Ale nie da się w nieskończoność ignorować powodów, dla których miliony ludzi odwracają się od establishmentu
– pisze europosłanka.
Wpis Wielowieyskiej
Słowa Zajączkowskiej-Hernik postanowiła skomentować Dominika Wielowieyska z „Gazety Wyborczej”. Przedstawiła własną interpretację wpisu europosłanki.
Pani poseł cieszy się ze zwycięstwa antypolskiej partii
– czytamy.
Zajączkowska-Hernik nie pozostała jej dłużna.
Pani nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Proszę wskazać JEDEN fragment w moim wpisie wskazujący radość z wygranej AfD
– napisała europosłanka.
mly/źr. wPolityce.pl za X
