Wiceszef MSZ: Przełomowe ustalenia i rewolucyjna zmianaWiceszef MSZ: "Ustalenia na szczycie NATO są przełomowe, ale też dopasowane do obecnej architektury bezpieczeństwa"

"Od 1999 roku nie było takiej decyzji, od przystąpienia tych krajów regionu do NATO".
Ustalenia na szczycie NATO są dopasowane do obecnej architektury bezpieczeństwa - ocenił w rozmowie z PAP wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk, który decyzje ws. obecności Finlandii i Szwecji w Sojuszu i zapowiedzi wzmocnienia amerykańskiej obecności wojskowej w Europie nazwał „przełomowymi”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Prezydent Duda zadowolony ze szczytu NATO: To jest dla Polski naprawdę dobry szczyt. To sukces naszej dyplomacji
Przełomowe ustalenia
Przywódcy NATO podjęli w środę podczas szczytu w Madrycie decyzję o zaakceptowaniu wniosków Finlandii i Szwecji w sprawie akcesji do Sojuszu.
Wiceszef MSZ ocenił, że „ustalenia na szczycie NATO są przełomowe, ale też dopasowane do obecnej architektury bezpieczeństwa, a właściwie tego, co się skończyło 24 lutego”.
System bezpieczeństwa, który wcześniej funkcjonował w Europie, odszedł w przeszłość i NATO musiało się dostosować do tej nowej architektury bezpieczeństwa, zareagować na te zagrożenia, które się pojawiły
— powiedział Wawrzyk.
To są te reakcje, bo z jednej strony zgoda na przystąpienie do Sojuszu Szwecji i Finlandii, co jest zmianą geopolityczną, bo one - można powiedzieć - od zawsze były neutralne, ale w świetle działań Rosji widzą, że tylko tutaj mogą mieć ratunek wobec imperialnej polityki Rosji, a to sprawia, że Morze Bałtyckie zmienia się w wewnętrzne morze NATO, co diametralnie poprawia kwestię ewentualnej pomocy dla krajów bałtyckich ze strony Sojuszu
— dodał wiceminister.
Stała obecność i rewolucyjna zmiana
Prezydent USA Joe Biden zapowiedział w środę przed rozpoczęciem drugiego dnia obrad szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie wzmocnienie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. Wśród działań, które podejmą Stany Zjednoczone, będzie utworzenie stałej kwatery głównej V Korpusu Armii USA w Polsce.
Jako „zasadniczą zmianę” ocenił wiceszef polskiego MSZ tę zapowiedź prezydenta USA.
To jest przede wszystkim odejście od tej rotacyjnej czy tymczasowej obecności na rzecz stałej obecności. Rewolucyjna zmiana
— podkreślił Wawrzyk.
Od 1999 roku nie było takiej decyzji, od przystąpienia tych krajów regionu do NATO
— dodał.
To jest z jednej strony reakcja na to, co się dzieje od 24 lutego, ale z drugiej strony - dopasowanie się, poprzez podjęcie tej przełomowej decyzji o stałej obecności Sojuszu na tzw. wschodniej flance
— podkreślił Wawrzyk.
olnk/PAP
