Warchoł: Uzyskane przez Wrzosek zeznania sąd może odrzucić
TYLKO U NAS. Warchoł: Tusk, zamiast złożyć kondolencje rodzinie zmarłej, broni Wrzosek i atakuje PiS. Niech nie opowiada bzdur i nie kłamie

"To wszystko musi teraz ocenić sąd, który może te zeznania wyeliminować, bo stanowią wręcz podręcznikowy przykład braku swobody przy ich składaniu".
„Nikt Stanisławowi Gawłowskiemu nie robił brutalnego ‘wjazdu do domu’, tak jak zrobiono to za Donalda Tuska w przypadku ministra Zbigniewa Ziobro. Nikt się nie pastwił nad świadkami w czasach, kiedy Prokuratorem Generalnym był Zbigniew Ziobro” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS Marcin Warchoł. Były minister sprawiedliwości przypominał, że Gawłowski - prominentny polityki PO - sam mógł stawić się w prokuraturze, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzuty. „A co oni zrobili z posłem Dariuszem Mateckim? Gdy jechał do prokuratury został, jak groźny bandzior, wywleczony z samochodu w centrum miasta, tylko po to, aby go do tej prokuratury… zawieźć” - podkreślił Warchoł.
Premier Donald Tusk milczał przez wiele dni po wstrząsających wydarzeniach związanych ze śmiercią śp. Babrary Skrzypek. Nie odniósł się do faktu pozbawienia jej przez prok. Ewę Wrzosek pełnomocnika w czasie przesłuchania. Nie złożył nawet kondolencji w związku z nagłą śmiercią byłej szefowej kancelarii oraz dyrektora biura prezydialnego PiS. W niedzielę za to zamieścił na X wpis, w którym broni i chwali Wrzosek za zaangażowanie w niezależność prokuratury i atakuje PiS. W rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Marcin Warchoł przypomina „zasługi” prok. Wrzosek.
