Wałęsa nadal walczy! Jest apel ws. wyborów prezydenckichWałęsa nadal walczy! Jest apel ws. wyborów prezydenckich

lewal.webp
Lech Wałęsa na wiecu Donalda Tuska 4 czerwca 2024. Fot. Fratria
FacebookTwitter

Były prezydent Lech Wałęsa kolejny raz udowodnił, że nie uznaje wygranej Karola Nawrockiego w ubiegłorocznych wyborach. Niestrudzenie tropi każde doniesienie o „fałszerstwach”, a nawet – apeluje do ministra Waldemara Żurka. Wałęsa zwrócił się na Facebooku do szefa MS w sprawie jednej z komisji w podwarszawskiej Kobyłce.

Choć wczoraj od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP minął rok, niektórzy wciąż nie potrafią pogodzić się z wynikiem wyborów prezydenckich z maja i czerwca 2025 r. Ta część Polaków dzieli się zresztą na dwie grupy: uznających, że Nawrocki wybory wygrał i prezydentem faktycznie jest, choć nie zgadzają się z polityką głowy państwa – i nieuznających wyniku wyborów czy domagających się ponownego przeliczenia wszystkich głosów. Ta druga grupa chłonie każdy komunikat prokuratury czy doniesienia medialne o nieprawidłowościach czy błędnym przypisaniu głosów w poszczególnych komisjach i czyni z nich dowód na „fałszerstwa”.

Wałęsa o komisji w Kobyłce

Do tej drugiej grupy zalicza się jeden z byłych prezydentów - Lech Wałęsa. Niedawno opisywaliśmy na portalu wPolityce.pl, że w jednym z wywiadów domagał się ponownego przeliczenia głosów. Wczoraj, w rocznicę zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego, postanowił zaapelować do szefa MS Waldemara Żurka w sprawie jednej z komisji wyborczych.

Ja Lech Wałęsa apeluję publicznie do Pana Ministra Żurka Prokuratora Generalnego! W Obwodowej Komisji Wyborczej nr.12 w Kobyłce / Wybory Prezydenckie 2025 - druga tura , 110 glosów na Rafala Trzaskowskiego przypisano Karolowi Nawrockiemu . Nie wiadomo który czlonek komisji to zrobil, natomiast wiadomo że bylo to możliwe ponieważ wszyscy czlonkowie komisji naruszali procedury : zamiast liczyć glosy wspólnie, jak wymaga tego kodeks wyborczy każdy oddzielnie sprawdzal coś ale nie wszystko .

- napisał na Facebooku.

Zgodnie ze stanowiskiem Prokuratury Sąd zakwalifikował czyny czlonków komisji jako nieumyślne ( art. 231 paragraf 3 Kodeksu Karnego ) i umorzył warunkowo postępowanie. Kazdy członek komisji płaci pomiędzy 0 a 300 zl, ma roczny okres próby i żadnych innych konsekwencji . Tak lagodny wyrok oznacza, ze komisje wyborcze moga robić co chcą i nie bać sie konsekwencji . To zła perspektywa na następne wybory .

- dodał Wałęsa.

Apeluję do Pana Prokuratora Generalnego aby wniósł o pisemne uzasadnienie wyroku , termin uplywa w dniu jutrzejszym / piątek, a następnie aby wniósł apelacje 

- podsumował pierwszy przywódca „Solidarności”.

Na końcu Lech Wałęsa dopisał, że więcej informacji można uzyskać w „Obserwatorium Wyborczym” pana Marcina Skubiszewskiego.

 

 

 

Wydawać by się mogło, że poddał się już nawet mecenas Roman Giertych. Od czego jednak mamy prezydenta Wałęsę, który niestrudzenie trzyma rękę na pulsie. Tylko ten Tusk, który, choć w czerwcu 1992 r. zachęcał "panów" do "policzenia głosów", to teraz już robić tego nie chce.

jj, źr. wPolityce.pl, za: Facebook/Lech Wałęsa

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.